
Podający się jubilera mężczyzna obiecał wycenić biżuterię klienta. Podjechał pod jego dom w drugiej dzielnicy Paryża taksówką i zaprosił go do środka. Kiedy klient wsiadł, złodziej wyskoczył z jego biżuterią i uciekł.
Towar musieli oszacować w przybliżeniu prawdziwi eksperci policyjni. Skradzione precjoza były warte co najmniej 400 tys. euro. W dodatku ich właściciel usiłując złapać złodzieja, przewrócił się na tyle nieszczęśliwie, że odniósł obrażenia.
Całe wydarzenie trwało kilkanaście sekund i rozegrało się w centrum Paryża niemal w samo południe na Boulevard des Italiens. Wg wyjaśnień poszkodowanego, złodziej podawał się za eksperta i prosił go nawet o zachowanie szczególnej ostrożności. Dlatego też wyznaczył spotkanie na „neutralnym” gruncie jaką miało być tyle siedzenie taksówki.
Kiedy klejnoty trafiły już w jego ręce, wyskoczył z auta i szybko przesiadł się do podstawionego obok swojego auta. Zdesperowana ofiara uwiesiła się na odjeżdżającym samochodzie i została przeciągnięta kilka metrów po asfalcie, odnosząc kilka obrażeń. Policja „eksperta” poszukuje…
Źródło: BFM/ France Ouest

![Piekło zamarzło. Kowal krytykuje Zełeńskiego i stwierdza, że to on odpowiada za kryzys między Warszawą a Kijowem [VIDEO] Paweł Kowal. / Foto: screen sejm.gov.pl](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/02/Kowal-ok-100x70.jpg)
![AfD liderem sondaży. Mają jednak słaby punkt [SONDAŻ] AfD](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/07/afd-alternatywa-dla-niemiec-100x70.jpg)





