
To już kolejna przepowiednia, wedle której ludzkość czeka zły los. Mowa o wróżbie, którą pozostawił potomnym Parcelsus, XVI-wieczny lekarz i przyrodnik, który był także jasnowidzem.
Jak podaje „Super Express” do spełnienia mrocznych przepowiedni Parcelsusa ma dojść w XXII wieku. Można zatem powiedzieć, że pozostało nam jeszcze trochę czasu na przygotowania.
Jak się okazuje uduchowiony medyk widział przerażające rzeczy w swoich wizjach.
– Wschód zbuntuje się przeciwko Zachodowi. Tysiące ognistych strzał polecą w niebo ze wschodnich terytoriów; upadłszy na ziemię, zrodzą słupy ognia, które będą wypalać wszystko na swej drodze – przepowiadał Parcelsus
– Głębokie rany i strupy pokryją wielu ludzi. Ich dusze opuszczą ciała, jedna trzecia mieszkańców globu zginie – dodawał.
Zdaniem mediów głównego ścieku te opisy sugerują, że ma dojść do atomowego holocaustu. Zastanawiające jest to, że Parcelsus miał takie wizje w XVI wieku, kiedy nikt nawet nie wyobrażał sobie broni o tak potężnym zasięgu, no ale kto jasnowidzowi zabroni.
Źródło: Super Express