
Wątpliwe, by mieszkańcy Maroka byli fanami serialu „Daleko od noszy”, ale coś w tej szpitalnej atmosferze musi być. Na północy Afryki odkryli właśnie, że tamtejsze placówki zdrowia, to nie tylko zabiegi medyczne i chirurgiczne, ale i… seksualne skandale.
Tak się akurat złożyło, że w ostatnich miesiącach upubliczniono kilka nieprzyzwoitych aktów w marokańskich szpitalach publicznych. W Tangerze pielęgniarz został przyłapana in flagranti z dwiema pielęgniarkami.
W szpitalu „Hassana II” ochroniarz szpitala „urzędował” z młodą pacjentką, a w Marrakeszu mieliśmy klasykę, czyli lekarza i pielęgniarkę, z tym, że nagranie ich stosunku trafiło do internetu.
Marokańczycy to w gruncie rzeczy konserwatyści, więc wymienione przypadki zostały na platformach społecznościowych ostro potępione. Pewną rolę odgrywały też zapewne kompleksy, bo wyrażano obawy (chyba niesłuszne), co sobie o marokańskiej służbie zdrowia pomyślą obcokrajowcy, którzy mogą tu trafić.
Sprawy zrobiły się jednak na tyle głośne, że do interwencji wezwano nawet Ministerstwa Zdrowia, by wprowadziło zasady, które pozwoliłyby uniknąć takich sytuacji. zachowania te tylko pogarszają wizerunek szpitali wśród ludności, aby położyć kres tym przekroczeniom.
Źródło: bladi.net

![Piekło zamarzło. Kowal krytykuje Zełeńskiego i stwierdza, że to on odpowiada za kryzys między Warszawą a Kijowem [VIDEO] Paweł Kowal. / Foto: screen sejm.gov.pl](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/02/Kowal-ok-100x70.jpg)
![AfD liderem sondaży. Mają jednak słaby punkt [SONDAŻ] AfD](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/07/afd-alternatywa-dla-niemiec-100x70.jpg)





