Śmierć wnuczki Kennedy’ego. Na jaw wychodzą nowe fakty. „Depresja, uzależnienie i fascynacja wujem”

Saoirse Kennedy Hill . Zdjęcie: Facebook
Saoirse Kennedy Hill . Zdjęcie: Facebook
REKLAMA

1 sierpnia świat obiegła wiadomość o śmierci 22-letniej Saoirse Kennedy. Młoda kobieta przedawkowała narkotyki. Teraz na jaw wychodzą nowe fakty z życia wnuczki J. F. Kennedy’ego.

Dziennikarz New York Times i biograf rodziny Kennedych Jerry Oppenheimer ujawnił historię wnuczki zamordowanego prezydenta. Okazało się, że Saoirse już jako nastolatka cierpiała na depresję, a jej stan pogorszył fakt, że była w przeszłości molestowana przez osobę, którą znała. Według informatora Oppenheimera, mogła to być kobieta, jednak nie jest to do końca jasne.

REKLAMA

Ponadto wnuczka Kennedy’ego od lat zmagała się z uzależnieniem. Kilka miesięcy przed śmiercią rodzina 22-latki próbowała umieścić ją w ośrodku odwykowym w Kalifornii.

Kolejnym wątkiem opisanym przez dziennikarza jest fakt, że kobieta miała być zafascynowana swoim wujem Davidem Anthonym Kennedym, który również zmarł w wyniku przedawkowania narkotyków w wieku 28 lat. Mimo że 22-latka nie znała go osobiście, to przez ostatnie lata była „zafascynowana nim, a nawet miała obsesję na jego punkcie”, co miało prowadzić do kolejnych autodestrukcyjnych zachowań.

Chciała dowiedzieć się jak najwięcej o życiu i śmierci Davida – twierdził informator dziennikarza.

Sądzę, że chciała podążać tą samą ścieżką negatywnych emocji, którą szedł David. I najwyraźniej to zrobiła – skwitował.

Źródło: Mail Online

REKLAMA