To może być wielki przełom. Stymulacja jednego nerwu da nam długowieczność?

zdj. ilustracyjne. Foto: Flickr
zdj. ilustracyjne. Foto: Flickr

Jak twierdzą naukowcy z University of Leeds stymulacja nerwu błędnego poprzez ucho zewnętrzne może hamować starzenie się organizmu poprzez częściową rewitalizację układu nerwowego.

Jak podaje „BBC News” naukowcy twierdzą, że wskazują na to testy, jakie specjaliści brytyjskiej uczelni przeprowadzili wśród 29 zdrowych osób w wieku co najmniej 55 lat. Do ucha zewnętrznego podłączono im aparat stymulujący nerw błędny, należący do autonomicznego układu nerwowego.

Nerw błędny jest najdłuższym nerwem czaszkowym i nerwem mieszanym, którego włókna odchodzą z mózgu do wielu miejsc organizmu i narządów, w tym do mięśni gardła, krtani i podniebienia, serca, płuc, jelit oraz nerki. Jedno z nich dociera także do ucha zewnętrznego.

Jak dodają naukowcy z Leeds – nerw błędny wpływa na funkcjonowanie wielu układów, reguluje pracę płuc, serca i ciśnienie tętnicze oraz układ pokarmowy.

Wraz z wiekiem układ nerwowy człowieka jest mniej sprawny, co wpływa na cały organizm. Gorzej funkcjonuje także nerw błędny.

Eksperyment – wyjaśnia autorka badania dr Beatrice Bretherton z University of Leeds – polegał na stymulacji tego nerwu za pośrednictwem aparatu podłączonego do ucha zewnętrznego.

Stymulacja ta – zapewnia – jest bezbolesna, może być odczuwane jedynie delikatne łaskotanie. Podczas testów wykonywano ją przez 15 minut dziennie w okresie dwóch tygodni.

Brytyjska specjalistka twierdzi, że po takich prostych zabiegach poprawiała się u badanych ochotników równowaga między systemem współczulnym (pobudzającym) i przywspółczulnym (hamującym). Najbardziej było to widoczne u osób, u których była ona najbardziej zakłócona. Oznaczało to, że wyraźniej poprawiło się u nich samopoczucie, takie osoby lepiej się też wysypiały.

Testy dalej trwają, ale obecne wyniki mocno napawają optymizmem.

Źródło: BBC News/ PAP