Mr. Kawczyński walczy a pan Kaczyński się boi. Brytyjski parlamentarzysta zawstydził PiS [FOTO]

Daniel Kawczyński, Jarosław Kaczyński Źródło: Wikipedia, PAP, Collage
Daniel Kawczyński, Jarosław Kaczyński Źródło: Wikipedia, PAP, Collage

Daniel Kawczyński to polsko-brytyjski parlamentarzysta. Na co dzień niewiele ma wspólnego z Polską, a jednak ostatnie doniesienia z USA go zabolały i postanowił odpowiedzieć na antypolski list 88 amerykańskich senatorów.

Polski rząd korzy się przed swoimi amerykańskimi panami i żaden z jego przedstawicieli nawet słowem nie pisnął z sejmowej mównicy o ostatnich antypolskich wybrykach amerykańskich senatorów.

Nie możemy też liczyć na poważną symetryczną odpowiedź naszych senatorów. Prawo i Sprawiedliwość daje Amerykanom opluwać Polaków i próbuje wcisnąć wyborcom, że dzięki polityce rządu na wyschniętą Polskę pada w końcu deszcz.

Tymczasem przez tę służalczą postawę Polska w końcu zostanie zmuszona przez „Wujka Sama” do zapłacenia Żydom odszkodowań za bezspadkowe mienie.

Mr. Kawczyński pisze o tym, że podczas wojny zginęły 3 miliony Żydów, polskich obywateli oraz prawie dwa miliony Polaków nie będących Żydami, w tym członkowie jego rodziny.

Parlamentarzysta z Wielkiej Brytanii pisze o wielkim poświęceniu Polaków podczas drugiej WŚ; o tym, że 72 proc. Warszawy zostało zrównane z ziemią (w tym zapewne te budynki za które Żydzi chcą dostać pieniądze przyp. red.); o tym, że w Polskiej stolicy zniszczono 90 proc. ważnych historycznie i kulturalnie budynków

Jednym słowem – brytyjski parlamentarzysta zrobił to na co kiedyś było stać Lecha Kaczyńskiego, a na co jego brat po prostu nie ma odwagi.

To jednak nie wszystko! Brytyjczyk polskiego pochodzenia w liście do senatora Barrasso wezwał Amerykanów do wymuszenia na Niemcach wypłacenia Polakom reparacji wojennych.

Amerykanie zapewne nie będą bić się o nasz interes z taką samą zaciętością co o interes Żydów ale sam gest Kawczyńskiego pokazuje, że jest on prawdziwym mężem stanu.

Dla Polski to wstyd, że bronić nas muszą politycy z zewnątrz gdy nasi w kontaktach z politykami z USA gną kark i oglądają czubki swoich butów.

Źródło: Twitter