Muzułmanie w Belgii skarżą się na nowe przepisy, które utrudniają im rytualny ubój baranów na zbliżające się „święto ofiarowania”

Aïd el-Kébir, - rytualny ubój barana Fot. Twitter
REKLAMA

Kilka dni przed obchodami Eid al-Adha muzułmanie w Belgii borykają się z nowymi przepisami ograniczającymi praktykę uboju rytualnego bez ogłuszania zwierząt. Egzekutywa Muzułmanów w Belgii (EMB) wydała w tej sprawie komunikat.

Wg organizacji zrzeszającej wiernych islamu, zakaz uboju rytualnego bez uprzedniego ogłuszenia zwierzęcia zmieni oblicze obchodów Eid al-Kebir (ofiarowania) zaplanowanych w tym roku w Belgii na 11 sierpnia. Zakaz ten wszedł w życie we Flandrii od 1 stycznia 2019 r., a w Walonii będzie obowiązywał od 1 września.

REKLAMA

Prawne działania i sprzeciw organizacji muzułmańskich przeciwko tym zakazom, nie osiągnęły powodzenia. Prawa zwierząt mają ostatnio w Europie silniejsze lobby, niż muzułmanie. EMB teoretycznie pogodziła się z takim stanem rzeczy i podała zatwierdzoną przez siebie listę 6 rzeźni w Walonii, gdzie ubój rytualny będzie połączony z ogłuszaniem zwierząt.

Jeśli chodzi o mieszkańców wyznania islamskiego w stolicy Brukseli, to EMB poleciła im rzeźnię w Anderlechcie. Przy okazji organizacja wyraziła „smutek” w związku ze zmuszaniem swojej społeczności do rezygnacji z tradycji.

Osobną sprawą jest, czy społeczność ta rzeczywiście skapituluje. Doświadczenie uczy, że może się poszerzyć zarówno szara strefa takiej działalności, jak i pokątny ubój w domach.

Źródło: Bladi.net

REKLAMA