
Propisowski portal wpolityce.pl opublikował sondaż, z którego wynika, że oczywiście PiS bije wszystkich na głowę, a Konfederacja znajduje się pod progiem wyborczym. Ciekawe, że znowu zaczyna się pompowanie Kukiza, który z ludowcami osiąga prawie 10 proc. głosów.
Sondaż i prognoza pracowni Social Changes przeprowadzono w dniach 2-7 sierpnia metodą CAWI na 1026 respondentach.
Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, ugrupowanie Zjednoczona Prawica otrzymałoby 44,9 proc. głosów. Na drugim miejscu znalazła się Koalicja PO i Nowoczesnej z wynikiem 26,9 proc. Trzecie miejsce zajmuje Koalicja Lewicy (SLD, Wiosna i Razem) z 14,9 proc. Czwarte miejsce zajmuje PSL i Kukiz’15 z wynikiem 9,3 proc. Konfederacja nie przekracza progu zdobywając 4 proc. głosów.
Propagandowe wpolityce.pl opublikowało też sondaż w wariancie, gdyby startowały same partie bez koalicji. Znamienne, że nie dotyczyło to PiS-u, który również podano jako Zjednoczona Prawica z wynikiem… 45,8 proc., czyli wyższym, niż w przypadku zawarcia przez rywali koalicji.
Drugie miejsce zajęłaby PO z wynikiem 24,8 proc., zaś podium zamyka SLD z 6,9 proc. wynikiem. Tuż za nimi znajduje się PSL (6,5 proc.) i Wiosna (6,4 proc.).
Poniżej progu znalazły się Kukiz’15 (3 proc.), Partia Wolność (2,3 proc.), Nowoczesna (1,7 proc.), Razem (1,3 proc.), Federacja dla Rzeczypospolitej (0,5 proc.) i Ruch Narodowy (0,3 proc.).
Jak widać, pompowanie „antysystemowców” pokroju Kukiza idzie w najlepsze.
Źródło: wpolityce.pl