Salvini, przywódca Ligi chce przedterminowych wyborów. Czy we Włoszech będzie rządzić koalicja prawicowa?

Matteo Salvini. Foto: PAP/EPA
Matteo Salvini. Foto: PAP/EPA
REKLAMA

Matteo Salvini wezwał premiera do uznania, iż koalicja Ligi i Ruchu Pięciu Gwiazd rozpadła się. Wicepremier chce głosowania nad wotum nieufności i rozpisania przedterminowych wyborów.

Włoski dziennik „Il Giornale” pisze, iż po tym jak Liga zablokowała finansowanie projektu kolei wielkich prędkości koalicja rządowa z Ruchem Pięciu Gwiazd w praktyce się rozpadła. Współpraca między tworzącymi rząd ugrupowaniami zanikła. Wicepremier i przywódca Ligi Matteo Salvini wzywa premiera Contiego do tego, by uznał ten fakt i domaga się przedterminowych wyborów. Wszystko to odbywa się na fali wciąż rosnącej popularności jego ugrupowania. W ostatnim sondażu Liga uzyskała 39% poparcia, podczas gdy lewicowy Ruch Pięciu Gwiazd zaledwie 15%.

REKLAMA

Do wcześniejszych wyborów prze prawicowe ugrupowanie Bracia Włoch. Jego liderka Giorgia Meloni widzi szanse dla swej partii stworzenia koalicji z niezwykle popularną Liga. Uważa, że razem mogliby rządzić pięć lat i przeprowadzić potrzebne „niepoprawne politycznie reformy”.

Przywódcy Ligi, wicepremier Matteo Salvini chce jednak by jego ugrupowanie szło do wyborów samodzielnie. Do sprawowania samodzielnych rządów w praktyce wystarczy zdobycie 40% głosów. Salvini mówi, że jeśli głosów zabraknie to poszuka „towarzysza podroży”. Największe szanse mieliby własnie Bracia Włoch.

Pomiędzy oboma ugrupowaniami jest wiele róznic programowych, ale łączą je wspólne poglądy na gospodarkę i politykę imigracyjna, którą Salvini bardzo zaostrzył. I Liga i Bracia były ugrupowaniami, które sprzeciwiały się wyborowi Ursuli van der Layen na stanowisko przewodniczącej Komisji Europejskiej.

– Analiza przeprowadzona na podstawie głosowań na poziomie europejskim, a także najnowsze sondaże wskazują, że Liga i Bracia Włoch mieliby dziś znaczną większość w obu izbach – mówi liderka Braci Meloni. – Wszystko może się zdarzyć i jesteśmy gotowi na każdą ewentualność. Ale sojusz między nami a Ligą jest naturalny i pozwoliłby nam zbudować solidny rząd, który byłby w stanie przetrwać pięć lat i udzielić odpowiedzi, na które czekają Włosi.

REKLAMA