
49-letnią stewardesę, która pod wpływem alkoholu obsługiwała lot 4849 z Chicago do Indiany, zatrzymała amerykańska policja.
W trakcie lotu kobieta najpierw wymamrotała pod nosem procedurę bezpieczeństwa, a następnie osunęła się na jedno z siedzeń, po czym usnęła.
Pasażerowie powiadomili o jej zachowaniu załogę samolotu. Juliann March była jedyną stewardessą, która miała czuwać nad bezpieczeństwem 50 przebywających na pokładzie osób.
– Stewardesa opierała się o kuchnię i nie wydawała się zwracać uwagi na pasażerów podczas wchodzenia na pokład. Potem nie wstawała przez cały lot. Nie wydała zawiadomienia o bezpieczeństwie, ani nie zabezpieczyła kabiny – relacjonuje pasażer Aaron Scherb.
Na lotnisku w South Bend w USA 49-latkę zatrzymali funkcjonariusze policji. Po teście alkomatem okazało się, że poziom alkoholu pięciokrotnie przekraczał ustawowy limit dla stewardes. Federalna Administracja Lotnicza podała, że limit dla personelu, pilota, stewardessy, mechanika, wynosi 0,04 promila.
FAA zapowiedziała, że zbada sprawę jako możliwe cywilne naruszenie przepisów mających zastosowanie do pracowników mających wpływ na bezpieczeństwo pasażerów, którym zabrania się wykonywania obowiązków pod wpływem alkoholu lub narkotyków.
Źródło: abcnews.go.com

![Nowa wiceminister nie wiedziała, ile jest województw. Teraz tłumaczy, na czym polega dyskryminacja kobiet. Stanowski: „Rządzą nami wariaci” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/zaneta-cwalina-sliwowska-nczas-100x70.jpg)
![UPA i żołnierze niezłomni. Skandaliczne słowa wiceministra z Polski 2050. Sommer: „Powinien wylecieć z posady natychmiast” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/andrzej-szeptycki-nczas-100x70.jpg)





