U marszałka Karczewskiego to dopiero umieją się zabawić. Wyprawili grecka ucztę za ponad 300 tys. zł!

Stanisław Karczewski. / foto: PAP
Stanisław Karczewski. / foto: PAP

Jak się bawić za pieniądze podatników to się bawić! Senatorowie jak widać lubują się w greckich przysmakach. Zatem marszałek Senatu Stanisław Karczewski zamówił greckich specjałów… za 307 tysięcy złotych!

Jak podaje „Super Express” kancelaria Senatu zamówiła catering w jednej z uznanych restauracji specjalizującej się w greckich specjałach.

Co smacznego jedli senatorowie za nasze pieniądze? Otóż w menu były choćby ośmiornice z grilla czy koźliną z ziołami. Koszt? Bagatela: 307 tysięcy złotych. Oczywiście z naszych pieniędzy.

Greckie przysmaki serwowano senatorom przez 12 miesięcy, były także dostarczane na przyjęcia VIP.

„Super Express” dodaje, że za 60 tys. senatorowie mają też wykwintne jedzenie na pokładzie samolotu. Kucharze to specjaliści z firmy gotującej m.in. dla papieża i Michaela Jacksona.

Ale sam Marszałek Karczewski to ma królewskie podniebienie! Potrafił wydać 16 tysięcy zł na jedną uroczystą kolację w restauracji Belweder.

Kto bogatemu w publiczne pieniądze zabroni?

Źródło: Super Express