EKOwariaci w akcji! Unia szykuje się do uderzenia w polską żywność

Zdrowa żywność - zdjęcie ilustracyjne. / foto: pixabay
Zdrowa żywność - zdjęcie ilustracyjne. / foto: pixabay
REKLAMA

Unia pracuje nad nowym sposobem znakowania żywności, który określi ślad węglowy wykorzystany przy produkcji. Uderzyłoby to w konkurencyjność Polski. Nieformalnie i po cichu Komisja Europejska opracowuje nowy sposób znakowania żywności

Sprawę wyjaśnia prof. Krzysztof Klincewicz, kierownik Zakładu Teorii i Metod Organizacji na Wydziale Zarządzania UW:
„W dużym uproszczeniu żywność będzie znakowana jak sprzęt AGD pod kątem wpływu na środowisko – Ślad środowiskowy będzie analizą całego cyklu życia, np. jakie było pochodzenie energii elektrycznej, która posłużyła do wytworzenia produktu, lub ile w tym procesie zużyto wody. Ta niepozorna informacja może mieć fundamentalne znaczenie dla polskich producentów żywności, którzy 80 proc. swojego eksportu wysyłają na rynki unijne. – Jeśli polscy producenci wciąż będą korzystali z energii wytwarzanej z nieekologicznych źródeł, przez takie oznakowanie konkurencyjność ich produktów może znacznie się obniżyć. W efekcie mogą utracić dobrą pozycję na rynkach zbytu w Europie”.

REKLAMA

Unia Europejska to dobry bat w rękach głównych graczy do dyscyplinowania tych krajów, których zbyt szybki rozwój gospodarczy mógłby zagrozić ich pozycji.

Kiedy rozwinął się polski transport drogowy i okazało się, że 1/4 rynku przewozów ciężarówkami należy do polskich TIR-ów, to główni gracze, przede wszystkim Francja spowodowały, że Unia wprowadziła prawo o pracownikach delegowanych i minimalnej płacy, że osłabić polską konkurencję.

Teraz kiedy polski eksport żywności gwałtownie rośnie, od 2005 r. zwiększył się aż 4-krotnie, ktoś doszedł widocznie doszli do wniosku, że trzeba temu coś zaradzić.

Źródło: „Rzeczpospolita”

REKLAMA