Firmy zadłużone na potęgę! Miliardowe zaległości w bankach i u kontrahentów. Zatory płatnicze są w handlu, przemyśle i budownictwie

Pieniądze - zdjęcie ilustracyjne / foto: Pixabay
Pieniądze - zdjęcie ilustracyjne / foto: Pixabay
REKLAMA

Ponad 31 mld zł po II kw. br. wynoszą zaległości firm wobec banków i kontrahentów. Największe problemy z terminową spłatą ma handel – prawie 7,2 mld zł, przemysł – 5,4 mld zł oraz budownictwo – ok. 5 mld zł.

Te trzy sektory od wielu kwartałów znajdują się na szczycie listy branż z największymi problemami z terminową spłatą zobowiązań – wynika informuje BIG InfoMonitor.

REKLAMA

„Łączna wartość przeterminowanych zobowiązań kredytowych i pozakredytowych polskich przedsiębiorstw, widoczna w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor oraz w bazie Biura Informacji Kredytowej, na koniec czerwca 2019 roku dobiła do 31,26 mld zł” – czytamy w komunikacie BIG InfoMonitor.

W II kw. br. wartościowo długi przedsiębiorców wzrosły o 849 mln zł. Eksperci tłumaczą, że stoi za nim przede wszystkim przemysł, którego przeterminowane płatności przyrosły przez trzy miesiące o ponad 216,1 mln zł (4,1 proc.).

W pierwszym kwartale roku przemysł miał znikomą dynamikę wzrostu zaległości, podczas gdy w drugim widać już spore przyspieszenie w kumulowaniu się zaległych zobowiązań – wskazuje BIG InfoMonitor.

Za przemysłem uplasował się handel ze wzrostem o prawie 202 mln zł (3 proc.) oraz transport i gospodarka magazynowa – o ponad 108 mln zł w górę (6,5 proc.).

„Warto też zaznaczyć, że wśród sektorów o jednym z najmniejszych przyrostów zaległości znalazło się budownictwo – o niespełna 19 mln zł (0,4 proc). Najlepiej wypada obsługa rynku nieruchomości, gdzie w porównaniu z danymi na koniec marca br. pojawił się spadek w kwocie zaległości o ponad 55,4 mln zł” – stwierdza komunikat.

Zdaniem BIG InfoMonitor, powyżej przeciętnej dla całej gospodarki, kwota przeterminowanych płatności najbardziej wzrosła w branży usługowej – o 7,1 proc., edukacji – o 6,8 proc. oraz transporcie – o 6,5 proc.

„Wyhamował natomiast przyrost liczby dłużników. Od kwietnia do końca czerwca br. przybyło 8.819 firm z problemami, podczas gdy w ciągu pierwszego kwartału tego roku, wzrost dotyczył ponad 19 tys. i jest to pozytywny aspekt prezentowanych danych” – zauważają eksperci.

Według nich, ryzykowny jest wciąż transport, gdzie odnotowano najwyższy wzrost firm z problemami – o 951, na drugiej pozycji znalazło się budownictwo – wzrost o 894 oraz handel – o 545 firm więcej.

„Najmniejszy wzrost zaobserwowano w górnictwie (o jedną firmę), na tym samym poziomie co w I kw. roku utrzymała się branża utility (474). W sumie, na koniec czerwca br. zarejestrowano 323,5 tys. firm z problemami w spłacie bieżących zobowiązań takich jak kredyty, bieżące rachunki czy kontrakty biznesowe” – napisano.

W komunikacie podano, że zaprezentowane zestawienie bierze pod uwagę tylko dłużników zgłoszonych do BIG InfoMonitor (firmę można wpisać po 30 dniach od terminu płatności przy zaległości na kwotę min. 500 zł) oraz firmowe kredyty z BIK, przeterminowane o 30 dni, przy opóźnionej kwocie wynoszącej co najmniej 500 zł. Wyliczając udział niesolidnych dłużników w danym sektorze, uwzględnione zostały przedsiębiorstwa działające, zawieszone oraz zamknięte.

Źródło: PAP

REKLAMA