Chiny uderzyły celowo w zwolenników Trumpa. Mocny cios w amerykańskie rolnictwo

Donald Trump, Xi Jinping. Foto: PAP/EPA
Donald Trump, Xi Jinping. Foto: PAP/EPA

Kij ma dwa końce. To polskie znane przysłowie, doskonale pasuje do handlowej wojny, którą prezydent Trump wytoczył Chinom. Własnie teraz są już znane pierwsze reakcje tych, którzy po amerykańskiej stronie ponieśli wymierne straty.

W odwecie za podwyższenie ceł na chińskie produkty, Chiny podjęły odwetowe kroki, anulując import amerykańskiej żywności.

Uderzając w amerykańskie rolnictwo, którego centrum znajduje się na Środowym Zachodzie, uderzono w tę grupę społeczną, w której wyborcze poparcie dla prezydenta Trump jest wysokie. Amerykańscy farmerzy i stany Środkowego Zachodu głosowali za Trumpem w 2016 r.

Z powodu chińskiego embarga amerykańscy rolnicy stracili czwarty co do wielkości rynek eksportowy po tym, jak Chiny oficjalnie anulowały wszystkie zakupy amerykańskich produktów rolnych.

Decyzja Chin miała miejsce w bardzo ciężkim momencie dla amerykańskiego rolnictwa ze względu na rekordowe powodzie i susze, które niszczyły plony, oraz eskalacjami wojen handlowych, które obniżyły ceny i zyski w tym roku.

„Naprawdę robi się tu faktycznie źle” – powiedział CNBC Bob Kuylen, 35-letni rolnik z Północnej Dakoty. „Nie ma zachęty, aby kontynuować uprawę roli, z wyjątkiem tego, że zainwestowałem wszystko, co mam, i ciężko jest odejść”.

Kuylen, który uprawia około 1500 akrów pszenicy i słoneczników, stracił w tym roku 70 dolarów na akr, pomimo dobrych plonów. Powiedział, że obecne subsydia rządowe pokrywają jedynie około 15 USD na akr.

„Trump rujnuje nasze rynki. Nikt już nie kupuje naszego produktu i nie mamy już rynków” – powiedział To oczywiście przesada.

Eksport rolnictwa do Chin spadł w ubiegłym roku o ponad połowę. W 2017 r. Chiny zaimportowały towary rolne za 19,5 mld USD, co czyniło ich drugim co do wielkości nabywcą dla amerykańskich rolników. Według danych Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych w 2018 r. sprzedaż do Chin spadła do 9,2 mld USD w miarę eskalacji wojny handlowej.

Chińskie embargo uderzyło w producentów zbóż i wyrobów mleczarskich, w hodowle bydła a przede wszystkim w eksporterów soi.

Źródło: CNBC