Fatalne nastroje gospodarcze w Niemczech. Tak źle nie było od 2011 roku

Angela Merkel. Foto: PAP/DPA
Angela Merkel. Foto: PAP/DPA

Poziom indeksu badania koniunktury niemieckiego instytutu ZEW spadł do poziomów widzianych po raz ostatni w roku 2011. Kolejny wskaźnik potwierdza, iż gospodarka naszych sąsiadów zza Odry jest zagrożona recesją.

Opublikowany dziś wskaźnik nastrojów gospodarczych ZEW pokazuje, że nastroje gospodarcze w Niemczech są najgorsze od grudnia 2011 roku.

Indeks spadł do poziomu -44,1 pkt co zaskoczyło analityków, którzy oczekiwali spadku do poziomu -27,8. W poprzednim miesiącu wartość indeksu wyniosła -24,5 pkt. Oznacza to, iż był to piąty z rzędu spadkowy odczyt.

Najniższy w historii odczyt wystąpił w trakcie kryzysu bankowego w lipcu 2008 roku, kiedy osiągnął ZEW osiągnął -63,9 punktu.

Słabe nastroje potwierdzają inne wskaźniki z ostatnich tygodni. Wskaźnik Menadżerów Logistyki publikowany przez Markit PMI dla niemieckiego sektora przemysłowego wyniósł w lipcu 2019 r. 43,1 pkt wobec 45 pkt przed miesiącem.

Zadyszka niemieckiej gospodarki trwa od wielu miesięcy. Nasza gospodarka pozostaje na razie odporna ale ta sytuacja nie będzie trwała wiecznie, tym bardziej, że pierwsze symptomy widać już w ostatnich danych dotyczących produkcji przemysłowej w Polsce czy dzisiejszych danych dotyczących eksportu i importu.

Niemcy są naszym największym partnerem handlowym. W ubiegłym roku wymiana między naszymi krajami osiągnęła 103,9 mld euro. Udział Niemiec w eksporcie wynosił aż 28,1% zaś w przypadku importu jest to 22,4%.