„Poważne nieprawidłowości” w areszcie Jeffreya Epsteina. Ktoś „pomógł” miliarderowi popełnić samobójstwo?

Jeffrey Epstein. Zdjęcie: Nowojorski rejestr przestępców seksualnych
Jeffrey Epstein. Zdjęcie: Nowojorski rejestr przestępców seksualnych
REKLAMA

Sprawa rzekomego samobójstwa multimilionera Jeffreya Epsteina budzi coraz większe kontrowersje. Prokurator generalny USA William Barr poinformował opinię publiczną o poważnych nieprawidłowościach w areszcie w którym Epstein był przetrzymywany. Czy zaniedbania umożliwiły komuś wykonanie „samobójstwa” bogacza?

Członkowie komisji sprawiedliwości Izby Reprezentantów USA, w tym jej przewodniczący – demokrata Jerry Nadler i republikanin Doug Collins – zażądali odpowiedzi, najpóźniej do 21 sierpnia, na 23 pytania, dotyczące między innymi zasad obchodzenia się w nowojorskim areszcie z osadzonymi, którzy są niestabilni psychicznie .

REKLAMA

– Dowiadujemy się teraz o poważnych nieprawidłowościach w tym obiekcie, które są bardzo niepokojące i wymagają gruntownego śledztwa – powiedział prokurator William Barr.

Nie wyjaśniono jednak na czym owe nieprawidłowości miałyby polegać. Możliwe, że ktoś wykorzystał niestabilność emocjonalną Epsteina, wynikłą z oskarżeń i wiszącej nad nim kary 45 lat pozbawienia wolności, i sprowokował multimilionera do popełnienia samobójstwa.

Nie cichną też teorie spiskowe mówiące o tym, że ktoś mógł pomóc bogaczowi ze sobą skończyć. Jeśli w areszcie panowały poważne zaniedbania to możliwe, że skorzystał z nich tak zwany „seryjny samobójca”.

Przypomnijmy, że Epstein był powiązany z tuzami amerykańskiego biznesu, grubymi rybami z polityki i członkami europejskich rodzin królewskich – mógł pociągnąć za sobą na dno wiele wpływowych osób.

Epstein został oskarżony o pedofilię, molestowanie i zmuszanie kobiet do prostytucji. Przyjaźnił się z wieloma osobami z obu stron politycznej sceny USA, a nie tylko z rodziną Trumpów, jak teraz przedstawiają to lewicowe media.

Źródło: Nczas.pl, TVN.24

REKLAMA