Licealiści podstępem zdemaskowali i złapali pedofila. Okazał się być nauczycielem

Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne.

Francuscy uczniowie w mediach społecznościowych założyli pułapkę na pedofilów. Wpadł w nią nauczyciel.

Licealiści z francuskiego miasta Vittel skrzyknęli się i zaczęli monitorować media społecznościowe pod kątem pedofilii. Uczniowie na grupach Facebooka, które jak podejrzewali chętnie odwiedzane są przez zboczeńców, amatorów dziecięcej pornografii potworzyli fałszywe profile. Tam przedstawiając się jako nastolatkowie zainteresowani seksem wciągali w rozmowy innych użytkowników Facebooka.

Jedna z takich akcji zakończyła się sukcesem. Licealistom udało się nawiązać mocniejszy kontakt z pewnym mężczyzna. Doszło do tego, że jeden z uczniów umówił się z nim w parku zdrojowym w Vittel na spotkanie. Na miejscu zjawiło się trzech uczniów, którzy rozpoznali miejscowego nauczyciela i powiadomili policję. Ten przestraszony i zszokowany nie próbował nawet uciekać i został zatrzymany przez żandarmów.

W następnych dniach pedofil został wezwany na przesłuchania. W międzyczasie z jego domu zabrano sprzęt komputerowy, który dokładnie przeszukano. Znaleziono w nim pornografię dziecięcą. Nauczyciel został całkowicie zdemaskowany.

Broniący go prawnik twierdzi, że nauczyciel jest chory i uzależniony od dziecięcej pornografii. Pedofila skierowano do miejskiego ośrodka psychiatrycznego zajmującego się m.in uzależnieniami. To jednak nie kończy sprawy. Nad pedofilem nadzór sprawuje sąd, a jego proces ma rozpocząć się pod koniec sierpnia. Nauczyciel pedofil deklaruje, że będzie się leczył, ale chciałby kontynuować pracę w szkole.

Reklama / Advertisement