
Młodzież z z Austrii, Niemiec i północnych Włoch wzięła udział w wędrówce przez malownicze regiony środka Europy, która ma przypominać o fundamencie, jakim jest ochrona życia ludzkiego. „Społeczeństwo, gdzie dzieci są chronione, kobiety darzone wsparciem, a aborcja stała się przeszłością” – to przesłanie które niosą ze sobą młodzi.
Podczas gdy lewicowi ekstremiści wszczynają burdy, inscenizują jakieś dziwne parasatanistyczne obrzędy i próbują wmówić światu, że zabijanie ze względu na własny egoizm nie jest niczym złyn to młodzi działacze „Pro Life” wędrują przez Europę z pięknym przesłaniem i wizją „Społeczeństwa , gdzie dzieci są chronione, kobiety darzone wsparciem, a aborcja stała się przeszłością”.
Trzytygodniową wyprawę mającą na celu pokazanie ludziom jak pięknym i przyjaznym miejscem byłby świat bez aborcji zorganizowano przy współpracy młodzieżowych stowarzyszeń pro-life z Austrii, Niemiec i północnych Włoch.
„Wędrówka wyruszyła pod koniec lipca z Augsburga w Bawarii, gdzie odbyło się także publiczne zgromadzenie za ochroną życia. Pierwszy, 26-kilometrowy etap wyprawy, zwieńczyła Msza święta pod przewodnictwem biskupa Floriana Wörnera.” – można dowiedzieć się ze strony „Gościa Niedzielnego”.
Przed uczestnikami marszu życia jest jeszcze Austria, a całe piękne przedsięwzięcie zakończy się w Bolzano we Włoszech. W tym największym mieście tej części Włoch zaplanowano kolejną demonstrację pro-life.
Najpoważniejszym ugrupowaniem wspierającym postulaty „Pro Life” i mającym szanse na dostanie się do Sejmu jest obecnie Konfederacja.
Źródło: Gość Niedzielny