Były premier Tony Blair klientem Epsteina? Jego nazwisko kontaktem znalazło się w sekretnym notatniku pedofila

Jeffrey Epstein. Zdjęcie: Nowojorski rejestr przestępców seksualnych
Jeffrey Epstein. Zdjęcie: Nowojorski rejestr przestępców seksualnych

Nazwisko Tony Blaira znalazło się w sekretnym notatniku pedofila Epsteina, w którym zapisywał on kontakty możnych i wpływowych tego świata. FBI sprawdza, które osoby z notatnika mogły być „klientami” pedofila dostarczającego „usługi” seksualne nieletnich dziewcząt.

Brytyjskie media informują, że spośród ponad 1000 nazwisk i kontaktów, które zawiera sekretny notatnik pedofila Epsteina, aż 301 należy do obywateli Zjednoczonego Królestwa. Znalazło się w nim także nazwisko byłego premiera Tony Blaira. To nie przesądza o tym, iż brytyjski polityk był „klientem” Epsteina, który wpływowym i bogatym stręczył nieletnie dziewczęta.

W notatniku jest 1 kontakt do Blaira, ale aż 10 do szefa jego gabinetu Petera Mandelsona oznaczone m.in jako: „linia bezpośrednia”, „dom” „dom na wsi”. 16 kontaktów i numerów telefonów odnosi się do księcia Andrzeja, brata Karola – następcy brytyjskiego tronu, w tym  „bezpośredni do Pałacu” i do Balmoral, szkockiej rezydencji królowej.

Wśród kontaktów znalazły się także nazwiska Richarda Bransona, Micka Jaggera, Sarah Ferguson, byłej żony księcia Andrzeja. Do tej ostatniej jest aż 18 kontaktów.

Epstein organizował w swych rezydencjach i na prywatnej wyspie zwanej „wyspą orgii” przyjęcia dla elit, na których nieletnie dziewczęta miały świadczyć gościom „usługi” seksualne. Na wyspie widywany był m.in książę Andrzej. Wiele podroży na nią odbył były prezydent Clinto. Tak wynika z zapisów dziennika pokładowego odrzutowca Epsteina.

Pedofil, któremu groziło 45 lat więzienia miał popełnić samobójstwo. Wciąż jednak narastają wątpliwości co do przyczyn jego śmierci. Epstein jako ważny więzień i potencjalny samobójca powinien był być objęty specjalnym nadzorem i monitoringiem. Tymczasem zdjęto je na tydzień przed śmiercią. Wiadomo równie, że nieprawdziwe są raporty strażników, którzy w dzień śmierci Epsteina pełnili w więzieniu dyżur. W ciele Epsteina odkryto też podejrzane uszkodzenia kręgów szyjnych.

Prokurator generalny USA William Barr obiecał, że sprawiedliwości stanie się zadość pomimo śmierci Epsteina. –Byłem przerażony i rzeczywiście cały wydział był zły, gdy dowiedziałem się o nieupilnowaniu go przez władze więzienia  – powiedział obiecując nie tylko dokończenie śledztwa w sprawie pedofilskiej działalności Epsteina, ale także wszczęcie nowego w sprawie jego śmierci.

Wszczęcia śledztwa we Francji domagają się m.in członkowie rządu Macrona. Na liście kontaktów pedofila znalazły się też nazwiska z francuskich elit.