
Samolot rosyjskich linii lotniczych Ural Airlines po zderzeniu z ptakami przymusowo lądował na polu na podmoskiewskiej wsi. 23 pasażerów zostało rannych.
Lecący do Symferopola na Krymie Airbus A321 z 226 pasażerami na pokładzie i 7 członkami załogi wkrótce po stracie z moskiewskiego lotniska Żukowski zderzył się ze stadem ptaków. Silniki od razu uległy awarii. Według jednego z pasażerów, który relacjonował zdarzenie na Twitterze silniki „kaszlały”.
Załoga nawet nie zdążyła zrzucić paliwa kiedy została zmuszona do lądowania.
Tuż przed samym lądowaniem wyłączono silniki, by nie doszło do wybuchu w czasie zderzenia z ziemią. Ostatecznie samolot wylądował wprost na polu kukurydzy w odległości około 1 km od pasa startowego. Pilot wykazał się prawdziwym kunsztem.
Po szczęśliwym lądowaniu jeden z pasażerów napisał na Twitterze: „Teraz już wierzę w Boga”.
W czasie wypadku rannych zostało 23 pasażerów w tym 5 dzieci.
Видео посадки А321 на кукурузное поле в Подмосковье. Снимает один из пассажиров.
Судя по звуку, двигатели работают с перебоями. pic.twitter.com/wytF75Lf59
— baza (@bazabazon) August 15, 2019