
Do prawdziwie dramatycznych scen doszło w taksówce, która 14 sierpnia wiozła parę młodych, jak się później okazało przestępców. Nożownik z Pruszkowa wraz ze swoją „przyjaciółką” zaatakowali taksówkarza, gdy ten zakończył kurs.
Z informacji do jakich udało się dotrzeć dziennikarzom wynika, iż całość sytuacji dzieje się w podwarszawskim Pruszkowie. To właśnie tam zakończył się kurs taksówki. Początkowo nic nie wskazywało na to, aby miało dojść do ataku na kierowcę. Para jadąca na tylnej kanapie śmiała się i wyglądała na bardzo rozbawioną.
Chwilę po tym, jak taksówkarz przekazał informację o cenie za przejazd – 78zł, rozpoczęła się prawdziwe piekło. Mężczyzna przystawił nóż do gardła kierowcy i zaczął grozić mu poderżnięciem gardła.
Całą sytuacją rozbawiona była „partnerka” nożownika. Gdy ten trzymał nóż i groził taksówkarzowi ona śmiała się, a wręcz wyglądała na dumną ze swojego „bohatera”.
Na szczęście w samochodzie nie doszło do tragedii. Sprawcy kilka godzin później zostali zatrzymani przez policję.
Źródło: Fakt24.pl / NCzas.com