
Mistrz świata w piłce nożnej z 2010 r. znakomity b. pomocnik reprezentacji Hiszpanii i słynnego klubu Barcelony Andres Iniesta zagrał w piłkę z niewidomymi i słabo widzącymi. Podczas gry miał zasłonięte oczy.
Iniesta, który obecnie występuje w japońskim klubie Vissel Kobe, zagrał z członkami piłkarskiej reprezentacji Japonii niewidomych i niedowidzących w rywalizacji ekip pięcioosobowych.
Krótki film nakręcony z tego występu ma być promocją paraolimpijskich igrzysk, które odbędą się w Tokio w 2020 r.
„To było bardzo miłe doświadczenie, bo mogłem spędzić czas z tymi chłopakami i przyjrzeć się pracy, którą tak świetnie wykonują. Gra w ten sposób było dla mnie bardzo skomplikowana, to naprawdę trudne” – powiedział znakomity piłkarz.
Ta konkurencja znajduje się w programie zmagań paraolimpijskich.
Blind football różni się od footballu, nie tylko mniejszą ilością zawodników (czterech z pola), ale też piłką, która będąc w ruchu, wydaje dźwięk przypominający odgłos grzechotki.
Gracz, który chce ruszyć na przeciwnika, by odebrać mu piłkę, musi zasygnalizować to okrzykiem „idę”. Zawodnicy ponadto korzystają z pomocy stojący obok boiska trenerów, którzy wydają komendy naprowadzające piłkarzy. Jedynymi zawodnikami, którzy nie muszą zakładać przepasek, są bramkarze.
Źródło: Polsat News








