
Kompania Piwowarska rozpoczęła kampanię, która ma wspierać zagrożone gatunki zwierząt. W jej ramach z etykiet piwa Żubr zniknął wizerunek żubra, a jego miejsce zajęły wilk, ryś i sóweczka. Wszystko to we współpracy z WWF.
Nowe gatunki zwierząt pojawią się również w reklamach promujących piwo. Co ciekawe wszystkie gatunki, które pojawią się na etykietach zamieszkują w Białowieskim Parku Narodowym, którego Żubr jest patronem.
Na dodatek Kampania Piwowarska przekaże fundacji WWF milion złotych na wsparcie rysia, wilka i sóweczki. Jeśli strategia reklamowa jest dobrze obliczona to te pieniądze i tak się marce zwrócą.
– To od nas ludzi zależy, czy będziemy żyć w świecie, w którym będzie także miejsce dla przyrody i jej mieszkańców, czy jedynym drapieżnikiem zostaniemy my. Wilk to gatunek, który był na skraju wyginięcia, rysiowi nizinnemu nadal to grozi, a dom sóweczki ginie na naszych oczach. Cieszymy się, że marka Żubr razem z nami zawalczy o przetrwanie tych gatunków – powiedział Mirosław Proppé, prezes WWF.
Ciekawe jest to, że w czasach popularyzacji piw kraftowych browar woli zwiększyć ilość gatunków zwierząt na etykietach zamiast pójść za dobrym przykładem konkurencji i zwiększyć ilość gatunków piwa dostępnych w ofercie.
Źródło: Donald.pl