Wałęsa jak jasnowidz Jackowski zapowiada wybuch wojny! „Jestem przekonany, że tak będzie. Ja się na tym znam”

Lech Wałęsa oraz jasnowidz Krzysztof Jackowski. / foto: PAP/YouTube
Lech Wałęsa oraz jasnowidz Krzysztof Jackowski. / foto: PAP/YouTube

Były Prezydent nie przestaje zaskakiwać. Lech Wałęsa w ostatnim czasie podpisał „Pomorską Deklarację Obrony Demokracji”, pod którą podpisy złożyli inni przedstawiciele opozycji. Jednocześnie noblista, niczym jasnowidz Jackowski, straszy wybuchem wojny.

Lech Wałęsa pojawił się przed słynną bramą do Stoczni Gdańskiej, gdzie wspólnie z innymi opozycjonistami z czasów PRL podpisywał „Pomorską Deklarację Obrony Demokracji”. Pojawili się tam m.in. Henryka Krzywonos i Bogdan Borusiewicz.

Wszystkie oczy były skierowane jednak na Lecha Wałęsę, który zapowiedział wybuch wojny domowej. Zdaniem byłego Prezydenta zadaniem tzw. demokratycznej opozycji będzie usunięcie różnych „przeszkód” w Polsce, Europie i na świecie. Po drugie muszą oni na tych „ruinach” zbudować nowy porządek.

Dodatkowo Wałęsa podkreślił, że w czasie takich zmian może po prostu dojść do nieszczęścia. – Dziś ojczyzna naprawdę jest w potrzebie. Uwierzcie mnie, a ja się na tym trochę znam. Aby ją uratować, to kartka wyborcza… W tym momencie do władzy doszli okropni ludzie, nieodpowiedzialni, łamiący prawo i konstytucję – grzmiał.

To niebezpieczni ludzie! Jeśli chcecie Polskę uratować, to bierzmy się do roboty, jak najszybciej! Musimy ich rozliczyć i odstawić – dodawał Wałęsę. – A jeśli nie… To się skończy wojną domową. Jestem przekonany, że tak będzie. Ja się na tym znam.

Źródło: se.pl