Barbara Nowacka cieszy się, że homo-pingwiny nie chodzą na marsze równości? SAMOZAORANIE bohaterki lewicy [FOTO]

Barbara Nowacka. fot. PAP/Grzegorz Michałowski
Barbara Nowacka. fot. PAP/Grzegorz Michałowski

W berlińskim ZOO dwa samce pingwina miały zaopiekować się jajem. W odpowiedzi na to ZOO w Gdańsku napisało, że orientacja gdańskich zwierząt jest ich prywatną sprawą. Wpis podała dalej Barbara Nowacka, dokonując przy tym „samozaorania”. No bo w czym pingwiny są lepsze od ludzi?

ZOO w Gdańsku napisało „Gdański Ogród Zoologiczny pragnie oświadczyć, że orientacja seksualna naszych podopiecznych jest ich sprawą prywatną” – jest to odpowiedź na informacje o tym, że w berlińskim ZOO dwa samce pingwina zaopiekowały się jednym jajem.

Barbara Nowacka podała wpis dalej okraszając go swoim komentarzem „Słuszne podejście :) Dla wielu do przemyślenia.”.

To chyba jest to słynne „samozaoranie” bo przecież to prawica chce aby sprawy orientacji seksualnej zostawiać w domu, a nie wywlekać ich na marsze i protesty.

Jeśli utrzymać tę pingwinią zasadę z Gdańska wśród ludzi to tymi, którzy działają wbrew niej są właśnie ekstremiści ze środowisk LGBT. Wynoszenie takich spraw jak orientacja seksualna na wulgarne marsze czyni z nich sprawę publiczną, a nie prywatną.

Droga lewico, ucz się więc od gdańskich pingwinów. Miejmy też nadzieję, że Nowacka przemyśli tę sprawę tak jak obiecała.

Źródło: Twitter