Gwiazda filmów dla dorosłych będzie kandydować na urząd Prezydenta USA. „F*CK TRUMP” nabiera nowego znaczenia?

Gwiazda porno, Wybuchający Donald Trump Źródło: Pixabay Collage
Gwiazda porno, Wybuchający Donald Trump Źródło: Pixabay Collage
REKLAMA

Cherie DeVille rozpoczęła swoje życie zawodowe jako licencjonowany fizjoterapeuta. Mieszkała w Tennessee, kiedy w wieku 32 lat zdecydowała, że ​​nadszedł czas na „ekscytującą i nieszablonową” okazję. Poleciała do Kalifornii i została gwiazdą porno. Teraz znów chce się przebranżowić i zostać kolejnym prezydent Stanów Zjednoczonych.

39-letnia DeVille kręci około 200 scen rocznie, porównując podekscytowanie z występów do skoków ze spadochronem. Twierdzi jednak, że jest zainteresowana kolejną mało prawdopodobną zmianą kariery; tym razem chce wejść w politykę i zostać prezydentem Stanów Zjednoczonych.

REKLAMA

„Naprawdę wierzę, że mogę to zrobić i że mogę to zrobić dobrze” – powiedziała DeVille w wywiadzie dla „Washington Examiner „. „Chcę być pozytywnym głosem, nie tylko w mojej branży, ale w świecie dla osób świadczących usługi seksualne”.

DeVille, której prawdziwe nazwisko to Carolyn Paparozzi, określa siebie jako „libertariankę ale z odchyłami w lewą stronę”. Na ten moment „aktorka” nie zdecydowała czy będzie ubiegać się o nominację ze strony partii Demokratycznej czy Libertariańskiej.

Wykluczyła start z partii Republikańskiej przeciwko Trumpowi, ponieważ: „Mam tak mało republikańskich ideałów. To byłaby parodia…”

Z kampanią Paparozzi wystartowała już zeszłym roku tworząc gabinet cieni złożóny z innych gwiazd porno. Jej kandydatem na wiceprezydenta jest raper Coolio J.

Konwencję na której gwiazda bezwstydnych filmów się ogłosiła zorganizował firma „F*cking Awesome” co również dużo mówi o samej kandydatce. Ta jednak upiera się, że jej chęci są zupełnie szczere.

DeVille jest pełna z przeczności bo z jednej strony powiedziała, że ​​lubi czytać libertariański magazyn „Reason”, ale jej ulubionym politykiem jest mający komunistyczne poglądy senator Bernie Sanders.

Jeśli zostanie prezydentem to chce zalegalizować marihuanę, narzucić nowe przepisy dotyczące kontroli broni i wskrzesić rządową neutralność sieci.

DeVille posiada doktorat i nadal pracuje w niepełnym wymiarze godzin jako fizjoterapeuta, ale powiedziała, że ​​jej kariera aktorska zapewnia jej polityczną odskocznię – cokolwiek miałoby to znaczyć.

„Z dobrego lub złego powodu mam głos dzięki wykonywanej pracy” – powiedziała. „Mimo tego, że w najlepszym przypadku każdy może ubiegać się o prezydenta, to nie tak skonfigurowano nasz kraj. Musisz być w maszynie politycznej, być niewiarygodnie bogatym, albo być sławnym z innego powodu [żeby udało ci się wygrać]”.

DeVille powiedziała, że pieniądze są największym czynnikiem decydującym o dalszym postępowaniu. Bezwstydnica rozważa wykorzystanie tańca erotycznego jako sposobu na samofinansowanie kampanii.

O to XXI wiek drodzy państwo. Można się z tego śmiać ale tak naprawdę można sobie wyobrazić taki splot wydarzeń, który pomógłby tej „aktorce” zdobyć dobry wynik lub nawet wygrać wybory..

Źródło: washingtonexaminer.com

REKLAMA