Warszawa umierała, Paryż doczekał się triumfu. Dziś 75. rocznica wyzwolenia Paryża

Wyzwolenie Paryża Fot. Twitter
REKLAMA

Paryż w 1944 też miał swoje powstanie, choć na mniejszą skalę, z bardziej „ludzkim” okupantem (gen. Dietrich von Choltitz) i aliantami, którzy przerwali inne operacje, by jak najszybciej wyzwolić miasto. Warto przypomnieć, że warszawska radiostacja powstańcza przesyłała w tym czasie francuskiej stolicy pozdrowienia.

75. rocznica wyzwolenia Paryża jest okazją do wielu uroczystości, choć sporo z nich pod auspicjami socjalistycznej mer, ma miejsce z „lewicowym odchyleniem”. W tym roku np. szczególnie honorowano walczących w 2 dywizji pancernej Leclerca kilkudziesięciu b. republikańskich weteranów wojny domowej w Hiszpanii. Komuniści mają tu zawsze pewne miejsce w historii.

REKLAMA

Uroczystości były dość liczne. Oddano np. hołdu sześciu strażakom z Paryża, którzy wspięli się po schodach wieży Eiffela, by zastąpić sztandar hitlerowski trójkolorową flagą Republiki.

 

Były też obchody poświęcone żołnierzom 2. Dywizji Pancernej na Porte d’Orleans, przez który jednostki generała Leclerca weszły do stolicy. Po tej ceremonii odbywała się „parada wolności” na placu Denfert-Rochereau, na ktorą zapraszano Paryżan w „strojach z epoki”.

Okazuje się, żę Francja też nie zaniedbuje polityki historycznej, choć w jak najbardziej poprawnej politycznie formie. Na wspomnianym placu Denfert-Rochereau zostało w niedzielę 26 sierpnia oficjalnie otwarte „muzeum wyzwolenia” poświęcone okresowi niemieckiej okupacji i tygodniowemu powstaniu paryskiemu.

Uroczystości zakończy spotkanie w Hotel de Ville, z projekcją dokumentalnego filmu. 25 po tygodniu starć i strajków Paryż mógł witać gen. de Gaulle’a, który przybył prosto z Rambouillet (Yvelines) i ogłosił, że miasto jest wolne.

W czasie powstania zginęło prawi tysiąc powstańców z 1000 FFI, 130 żołnierzy 2. Dywizji Leclerca i około 600 cywilów. Po drugiej stronie zginęło ok. 3 tys. żołnierzy niemieckich.

Tego samego dnia 1600 km na Wschód stało się jasne, że Stare Miasto zostaje odcięte, a do Śródmieścia ewakuowano Komendę Główną AK i kierownictwo cywilne. Ze Starego Miasta przenoszono kanałami rannych.

REKLAMA