Donald Trump zapewnia, że Stany Zjednoczone nie chcą obalać władzy ajatollahów w Iranie

Prezydent Iranu Hassan Rouhani oraz Prezydent USA Donald Trump. / fot. Wikimedia
Prezydent Iranu Hassan Rouhani oraz Prezydent USA Donald Trump. / fot. Wikimedia

Prezydent USA Donald Trump powiedział dziennikarzom podczas szczytu G7 we francuskim Biarritz, że nie zabiega o zmianę reżimu w Iranie. Oświadczył, że wizyta szefa irańskiej dyplomacji Mohammada Dżawada Zarifa w Biarritz nie była dla niego zaskoczeniem.

Wiedziałem, że przyjeżdża i uznałem ten fakt – powiedział Trump pytany o rozmowy strony francuskiej z Zarifem.

Gospodarz Białego Domu podkreślił, że sam nie chciał spotkania z Zarifem, który prowadził rozmowy w niedzielę na marginesie szczytu. W opinii prezydenta jest na to za wcześnie.

„Nie zabiegamy o zmianę reżimu” w Iranie – zapewnił Trump, podkreślając, że jest to bardzo silne państwo. Amerykański prezydent dodał jednak, że nie do zaakceptowania jest poziom życia Irańczyków.

Biały Dom w niedzielę informował, że prezydent Trump nie był wcześniej poinformowany o przyjeździe Zarifa. Było to „zaskoczeniem” – powiedział przedstawiciel Białego Domu.

W niedzielę po południu minister spraw zagranicznych Iranu nieoczekiwanie przyleciał do Biarritz. Odleciał stamtąd wieczorem, po rozmowach z szefem francuskiej dyplomacji Jean-Yves’em Le Drianem i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Według źródeł rozmowy były pozytywne.

Reuters pisał, powołując się na anonimową francuską osobistość oficjalną, że celem rozmowy Zarifa z Le Drianem było przeanalizowanie warunków, których spełnienie mogłoby doprowadzić do deeskalacji napięć między Teheranem a Waszyngtonem.

Europejscy przywódcy starają się zażegnać zaostrzającą się konfrontację między Iranem i Stanami Zjednoczonymi od czasu, gdy Trump wycofał USA z porozumienia Teheranu z mocarstwami światowymi z 2015 r. w sprawie irańskiego programu nuklearnego i przywrócił sankcje wobec Iranu.

Według źródeł Reutera, Iran chce eksportować co najmniej 700 tys. baryłek ropy naftowej dziennie, a najlepiej 1,5 mln, jeśli Zachód chce prowadzić z Teheranem negocjacje na temat uratowania umowy w sprawie irańskiego programu nuklearnego. Teheran wyklucza zarazem negocjacje w sprawie irańskiego programu rakiet balistycznych i prawa Iranu do wzbogacania uranu. Zapewnia, że w zamian będzie w pełni przestrzegać porozumienia z 2015 r.

Źródło: PAP