Napad rabunkowy na ambasadora Bahrajnu. Ukradli mu zegarek za 130 tysięcy dolarów

Policja francuska Fot. ilustr. Twitter
REKLAMA

Ambasador Królestwa Bahrajnu w Stanach Zjednoczonych, który przebywał na wakacjach na południu Francji, stał się ofiarą zuchwałego napadu rabunkowego.

Ambasador Shaikh Abdullah Bin Rashed Bin Abdullah Al Khalifa wracał samochodem do swojej rezydencji w Vallauris (departament Alpes-Maritimes) po spotkaniu z przyjaciółmi. W samochodzie znajdowała się też jego żona i dwie córki.

REKLAMA

Luksusowe auto i bogaty szejk okazali się magnesem dla złodziei. Trzech lub czterech napastników rozpyliło do wnętrza samochodu ambasadora gaz łzawiący i uderzyło go w głowę. Z ręki ofiary zerwano zegarek i zabrano torebkę żony dyplomaty.

Zegarek ambasadora miał wartość ok. 130.000 USD. W torebce jego żony była gotówka (sumy nie podano) i dokumenty tożsamości. Pomocy ofiarom udzielili ratownicy medyczni, ale nie było potrzeby ich hospitalizacji. Ambasador miał jednak ranę głowy.

Policja francuska ustala, czy napastnicy śledzili auto dyplomaty, czy też zaczaili się od razu przed jego domem. Napad był jednak z pewnością zaplanowany.

REKLAMA