
Takiego scenariusza chyba kompletnie nikt się nie spodziewał. Władimir Putin miałby wycofać wojska z okolic Donbasu, aby powrócić do współpracy z Zachodem? Taki scenariusz wydarzeń przedstawia znany rosyjski bloger i dziennikarz Aleksander „Sasza” Sotnik. Jego zdaniem, prezydent Federacji Rosyjskiej może spróbować „odpuścić” dalszy konflikt, aby przekonać do siebie francuskich i niemieckich polityków.
Zdaniem eksperta prezydent Federacji Rosyjskiej doskonale wie, że nadszedł idealny czas, aby wycofać się z przysparzającego stałe problemy konfliktu na wschodzie Ukrainy.
Nowy prezydent Wołodymyr Zełeński jeszcze w trakcie kampanii wielokrotnie podkreślał, że jego zadaniem jest doprowadzić do zakończenia wojny, a w związku z tym, „łatwo będzie się dogadać”.
Putin może wymazać gumką Donbas, mówiąc, że wcale nas tam nie było. To wasza sprawa wewnętrzna, to wasza wojna domowa – przekonuje Sotnik.
Zdaniem blogera najważniejszym aspektem są jednak sankcje, które mocno uderzają w rosyjską gospodarkę. Według przewidywań, „odpuszczenie” tematu Ługańska i Donbasu da szansę na kolejne negocjacje, w ramach których, Rosjanie znacznie zyskaliby w oczach zachodnich polityków.
Cały czas problemem pozostaje jednak konflikt o Krym. Ukraińcy, a oficjalnie także pozostała część Europy uważa ten teren za przynależny do władzy w Kijowie. Nawet jeśli konflikt na wschodzie miałby się zakończyć, to nie ma takiej możliwości, aby w ramach negocjacji Ukraina zdecydowała się na przekazanie półwyspu w ręce Federacji Rosyjskiej.
Źródło: Obozrevatel.com / Wolność24.pl







![Barbarzyński atak na środku ulicy europejskiej stolicy. Dźgał i próbował odciąć głowę. Na pomoc ruszyli postronni ludzie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/belfast-atak-nozownika-policja-sledztwo-100x70.jpg)
