Skuteczni Liroya chwalą się posiadaniem podpisów. Tymczasem brakuje im kandydatów na listy wyborcze

Piotr Liroy-Marzec i jego ekipa. Foto: Twitter/ Maciej Maciejowski
Piotr Liroy-Marzec i jego ekipa. Foto: Twitter/ Maciej Maciejowski
REKLAMA

Przedstawiciele Skutecznych, co i raz przechwalają się w mediach społecznościowych, że są o krok od zarejestrowania list. Do tego potrzeba sprawnych struktur w co najmniej połowie okręgów i pięć tysięcy podpisów w każdym z nich. Tymczasem Skuteczni nie mają nawet osób na listy wyborcze.

Skuteczni to projekt utworzony przez Piotra Liroy-Marca, którego głównymi doradcami są Maciej Maciejowski i Paweł Dulski. Ten ostatni był wskazywany przez Janusza Korwin-Mikkego jako osoba, która miała stać na nagraniem „taśm Konfederacji”.

REKLAMA

Oprócz Liroya do projektu przystąpili m.in. były ZOMO-wiec dr Hubert Czerniak, a dziś także Kaja Godek. Skuteczni od początku zbiórki podpisów deklarowali, że nie mają z nią problemu i z całą pewnością się zarejestrują.

Podkreślmy, że chodzi tu o nowo powstały komitet, przy rekordowo krótkim czasie na zbiórkę podpisów, którego aktywności w tym zakresie jakoś szczególnie nie widać. To rodzi pytanie, skąd Skuteczni mieliby mieć podpisy do rejestracji list?

Wątpliwości nasila także fakt, że Skuteczni nie mają odpowiedniej ilości osób, by obsadzić listy wyborcze. W komunikacie na stronie akademiapolityczna, czytamy: Otrzymałam kolejną przedwyborczą informację iż KW SKUTECZNI PIOTRA LIROYA-MARCA również poszukuje na swoje listy wyborcze kandydatów do Sejmu z całej Polski. Osoby zainteresowane proszone są o PILNY kontakt najlepiej dziś tj.29 i jutro 30 VIII 2019r.

Informację tę udostępnił Radosław Patlewicz na Twitterze. – „Skuteczni” Liroya i Huberta Czerniaka nie mają ludzi aby obsadzić listy wyborcze (potrzeba ok. 900 osób w całym kraju) ale za to błyskawicznie kompletują podpisy – skomentował krótko.

REKLAMA