
Prezydent USA uznał ponoć, że najlepszą obroną przed huraganami jest wypowiedzenie im atomowej wojny. Donald Trump nie chce cackać się z żywiołem – chciałby zbombardować niszczycielską siłę.
– Skoro huragany przemieszczają się od Afryki przez Atlantyk, dlaczego nie zbombardujemy ich bombami atomowymi zanim dotrą do USA? – miał zapytać Donald Trump urzędnika ds. bezpieczeństwa.
Podobny pomysł wysnuł kiedyś genialny meteorolog Jack Reed. Uważał on, że materiały wybuchowe mogą zatrzymać huragany, wypychając ciepłe powietrze z oka huraganu i zastępując go zimniejszym.
– Bombardowanie huraganów bronią atomową? Trump miał tak powiedzieć? Co za kompletny idiotyzm – stwierdził doktor Jan Olejniczak.
– Przecież już z samego powodu skażenia obszaru radioaktywnymi odpadami to jest niedorzeczne. Jedynym efektem takiego postępowania byłoby ogromne spotęgowanie szkód, które i tak są wielkie w przypadku huraganów. To jak leczenie dżumy cholerą. Całkowita bzdura – dodał.
Amerykański prezydent zarzeka się jednak, że pogłoski o jego szalonym pomyśle są tzw. „Fake Newsem”. Oburzony takimi insynuacjami napisał o tym na Twitterze.
Niektórzy uważają jednak, że Trump byłby w stanie posunąć się do tak radykalnych ruchów.
The story by Axios that President Trump wanted to blow up large hurricanes with nuclear weapons prior to reaching shore is ridiculous. I never said this. Just more FAKE NEWS!
— Donald J. Trump (@realDonaldTrump) August 26, 2019
Źródło: WP.pl/Twitter