
Pisaliśmy wczoraj o żarcie kibiców Metz, którzy wywiesili transparent uznany za „homofobiczny”, chociaż zawierał tylko słowa popularnej piosenki wykonywanej w wielu stacjach radiowych. Mecz PSG na kilka minut został przerwany. W czasie sobotniej kolejki rozgrywek kibice na wielu stadionach powiedzieli „polit-poprawności” dość.
Na trybunach stadionów w Lyonie, Nantes, Tuluzie i Nimes, grupy kibiców urządziły w czasie czwartej kolejki rozgrywek Ligue 1 „oprawy” skierowane przeciw rządowi i kierownictwu ligi zawodowej (Professional Football League – LFP). Mają dość ich walki z „homofobią”.
Na meczu Lyon-Bordeaux (1-1) treść wywieszonego baneru była skierowana do minister ds. równości płci Marlèny Schiappa: „Schiappa, czy ruszysz temat homofobii na MŚ w Katarze 2022?”. Śpiewano też niezbyt przyzwoite piosenki o LFP, które przypominają trochę „czasy minione” w Polsce i słynny zaśpiew „j… PZPN!”. Z kolei kibice z grupy Bad Gones pytali czy homofobia jest gorszym przestępstwem jak branie łapówek w petrodolarach?
W Lyonie meczu jednak nie przerwano. W Nantes, na meczu z Montpellier było podobnie. Także i tam proponowano minister Schiappie wykładanie zasad homofobii w… Katarze. Było też o „j….” LFP.
More perceived homophobic banners in Ligue 1 at Lyon vs Bordeaux this afternoon: "FIFA, Roxana, Schiappa: is homophobia only bad when it doesn't involve oil money?" (📸@InsideGones) pic.twitter.com/bGX4g4eaE0
— Get French Football News (@GFFN) August 31, 2019
W Nîmes fani klubu napisali, że żadnej homofobii nie ma, ale jest „niekompetencja i głupota zarządu Ligi”. W Tuluzie zakpiono z polit-poprawności przy użyciu inicjałów byłego trenera klubu Pascala Dupraza. Dziękowano „PD” (czytane jako pédé jest synonimem geja). I tutaj proponowano w piosenkach „j….” tubylczy PZPN.
Kibice okazują się na tyle sprytni i aluzyjni, że sędziowie nie przerywali tych meczów, nie chcąc narażać się na kpiny. W tej kolejce nie udało się tego uniknąć na kilku meczach, w tym Nicei, podczas meczu z Marsylią. Mecze z tym klubem wywołują dość często duże emocje i przyśpiewki uznano za „homofobiczne”.
« Roxana, tu parleras d’homophobie au Qatar en 2022 ? » : banderoles et échauffourées à Lyon lors du match contre Bordeaux https://t.co/k9AqzS4tJ7 via @f_desouche
— Pierre Sautarel (@FrDesouche) August 31, 2019
Walka rządu z tzw. homofobią na stadionach rozsierdziła kibiców, którzy uważają, że jest to zbyt daleko posunięta ingerencja w specyficzną atmosferę stadionu, swoisty folklor i subkulturę kibiców. 5 września ma się w tej sprawie odbyć nawet „debata” organizowana przez LFP pomiędzy grupami kibiców, a stowarzyszeniami zajmującymi się zawodowo „walką z rasizmem i homofobią”. Prezes LFP pani Nathalie Boy de la Tour zapowiedziała także „antyhomofobiczne” szkolenia, ale pieśń o „j…” francuskiej Ligi brzmi od tego czasu na trybunach jeszcze głośniej.
OL – Bordeaux (31/08/2019) "Messages Bad Gones / Virage Sud Lyon" #OLFCGB pic.twitter.com/KR5IZv4xbY
— Ultras Made in 🇫🇷 (@UltrasMadeinFR) August 31, 2019
Źródło: Sport24/ AFP








