Gliński po wizycie Steinmeiera: „Polska ma bardzo duże szanse na uzyskanie reparacji wojennych”

28 sierpnia 1944. Gmach Prudentialu (wybudowany w latach 1931-1933 w stylu art déco) trafiony przez 2-tonowych pocisk z moździerza "Karla". Widok z dachu domu przy ul. Kopernika 28.
28 sierpnia 1944. Gmach Prudentialu (wybudowany w latach 1931-1933 w stylu art déco) trafiony przez 2-tonowych pocisk z moździerza "Karla". Widok z dachu domu przy ul. Kopernika 28.
REKLAMA

Polska ma bardzo duże szanse na uzyskanie reparacji wojennych, zwłaszcza po jasnych deklaracjach prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera – ocenił w poniedziałek wicepremier, minister kultury Piotr Gliński.

Gliński był pytany w Łodzi przez dziennikarzy o szanse Polski na reparacje wojenne. „Polska ma bardzo duże szanse na uzyskanie reparacji wojennych, zwłaszcza po jasnych deklaracjach prezydenta Niemiec. Oczekujemy dalszego ciągu” – podkreślił wicepremier.

REKLAMA

Zdaniem Glińskiego, kwestią ustaleń może być jedynie termin prawny, jakiego należałoby użyć – reparacje czy odszkodowania, nie zaś sam fakt, że Polsce należy się rekompensata.

„Jest oczywiste – i wszyscy o tym wiemy – że ofiary, jakie poniosła Polska i polskie społeczeństwo, nie zostały nigdy zrekompensowane nawet w kilku procentach przez tych, którzy doprowadzili do tych tragedii i strat” – zaznaczył.

W opinii wicepremiera trudno rozmawiać poważnie z argumentami, że Polsce się nic nie należy.

„Czy można do kogoś przyjść, wysadzić mu w powietrze dom, zabić członków rodziny i powiedzieć, że OK, myśmy tam komunistom coś zapłacili? Przypominam, że komuniści nie mieli nic wspólnego z niepodległością, suwerennością Polski. Polska nie była niepodległa przez ponad 40 lat” – podkreślił.

Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier podczas niedzielnych obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Warszawie powiedział m.in., że była ona „niemiecką zbrodnią”. „Jako prezydent Republiki Federalnej wspólnie z kanclerz federalną Niemiec zwracamy się do wszystkich Polek i Polaków: nie zapomnimy o tym. Nie zapomnimy o ranach, które Niemcy zadali Polakom, nie zapomnimy cierpienia polskich rodzin tak samo jak nie zapomnimy ich odwagi, by stawiać opór” – powiedział. Wcześniej, na uroczystości w Wieluniu Steinmeier, najpierw w języku niemieckim, a następnie po polsku oświadczył: „Chylę czoła przed ofiarami ataku na Wieluń, chylę czoła przed polskimi ofiarami niemieckiej tyranii i proszę o przebaczenie”.

Polskie władze wielokrotnie w ostatnim czasie zapowiadały, że będą się domagać od Niemiec reparacji wojennych, gdyż, jak wyjaśniano, sprawa ta nie została po II wojnie światowej w należyty sposób załatwiona. W piątek rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert powtórzył, że z punktu widzenia Berlina sprawa reparacji jest zamknięta.

Źródło: PAP

REKLAMA