KORWiN idzie do prokuratury. Skuteczni Liroya zbierali podpisy niezgodnie z prawem?

Piotr Liroy-Marzec. / foto: YouTube
Piotr Liroy-Marzec. / foto: YouTube
REKLAMA

„Do prokuratury idzie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa” – zapowiedział w mediach społecznościowych Paweł Wyrzykowski z partii KORWiN. Chodzi o zbieranie podpisów przez Skutecznych Liroya-Marca.

Paweł Wyrzykowski poddaje w wątpliwość, czy Skuteczni Liroya-Marca zbierają podpisy zgodnie z prawem. „Do Prokuratury idzie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Chodzi o Komitet Wyborczy Skuteczni Piotra Liroya-Marca, z art. 270 § 1 Kodeksu Karnego oraz z art. 497 § 3 Kodeksu wyborczego. Sprawdźcie kary i czy warto ryzykować więzieniem rejestrowaniem lipnych list.” – napisał do działaczy Skutecznych członek ugrupowania Janusza Korwina-Mikkego.

REKLAMA

Skuteczni w rozmowie z redakcją WP.pl odpierają zarzuty – „Nie mamy nic do ukrycia”.

– Pan Wyrzykowski zamieścił jakieś fejkowe zdjęcie, które nie pochodzi z komisji. Komisarz odmówił mu wykonania zdjęć naszych kart, więc próbował wedrzeć się do pomieszczenia i przeszkadzać w weryfikacji tych podpisów. Z tego co wiem, żadnych nieprawidłowości nie stwierdzono – powiedział redakcji WP.pl Paweł Dulski ze Skutecznych.

Pomimo tych zapewnień już w kolejnym zdaniu Dulski zaczyna się tłumaczyć:

– My nie mamy narzędzi, żeby zweryfikować wszystkie karty, które otrzymujemy, ale w każdym regionie mamy po 2-3 tysiące podpisów ponad wymagane minimum, więc nawet jeśli część okazałaby się obarczona wadą, to po pierwsze nie jest to wina komitetu, a po drugie nie ma to wpływu na status rejestracji – powiedział „Skuteczny”.

Na koniec rozmowy z WP.pl Dulski zapowiedział, że Skuteczni również mają zamiar pozwać Warzykowskiego.

– Z osobami, które szkalują naszych działaczy spotkamy się w sądzie – zapewnił.

Art. 270 § 1. Kodeksu Karnego mówi, że kto podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega karze nawet do 5 lat więzienia.

Art. 497 § 3. Kodeksu wyborczego, którego złamanie poprzez przyjmowanie korzyści majątkowej za zbieranie lub złożenie podpisu pod zgłoszeniem listy kandydatów podlega grzywnie do 50 tys. zł.

Źródło: Twitter/Wp.pl

REKLAMA