Weronika Rosati toczy batalię w amerykańskim sądzie. Aktorka walczy o bezpieczeństwo swoje i córki

Weronika Rosati na plaży z Elisabeth/fot. Instagram weronikarosati
Weronika Rosati na plaży z Elisabeth/fot. Instagram weronikarosati
REKLAMA

Weronika Rosati w czwartek przyleciała z Los Angeles do Warszawy, żeby promować serial ze swoim udziałem „Zawsze warto”. Aktorka w Stanach Zjednoczonych toczy walkę w sądzie ze swoim byłym partnerem. Zaledwie kilkanaście godzin przed lądowaniem zeznawała na sali rozpraw. 

Rosati walczy o zakaz zbliżania się jej byłego partnera Roberta śmigielskiego do niej samej i ich córki Elizabeth. Sąd nie podjął żadnej decyzji, a aktorka musiała wracać do Polski, tak więc kolejna rozprawa odbędzie się dopiero pod koniec listopada.

REKLAMA

Śmigielskiego obowiązuje zatem wydany kilka miesięcy temu tymczasowy zakaz zbliżania się do Weroniki i Elizabeth. Rosati chce stałego zakazu bo twierdzi, że padła ofiarą przemocy domowej.

Źródło: fakt.pl

REKLAMA