Rozpoczęto operację lądowania na Księżycu. Hindusi o krok od dołączenia do elitarnego klubu

Lądownik indyjskiej sondy Chandrayaan2 rozpoczął operację lądowania na powierzchni Księżyca. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem w sobotę znajdzie się na jego powierzchni.

Oddzielenie lądownika Vikram od krążącego od 21 sierpnia wokół naszego satelity orbitera Chandrayaan2 nastąpiło o godzinie 13.15 czasu lokalnego podała Indyjska Organizacja Badań Kosmicznych (ISRO).

Operacja przebiegła bez problemów i Vikram został umieszczony na orbicie eliptycznej o półosi wielkiej równej 127 km i półosi małej wynoszącej 117 km. Orbiter Chandrayaan2 kraży nadal po tej samej orbicie.

Kolejny manewr lądownika zaplanowano na jutro ale najważniejszy dla losów misji dzień to sobota 7 września. Tego dnia Vikram powinien wylądować w oklicach bieguna południowego Księżyca.

Indie zostaną wówczas czwartym państwem na świecie, któremu udało się umieścić pojazd na powierzchni Srebrnego Globu. Dotychczas osiągnęły to jedynie Rosja (ZSRR), Stany Zjednoczone oraz Chiny.

Miejsce lądowania nie zostało wybrane przez ISRO przypadkowo. W 2008 roku sonda Chandrayaan-1 potwierdziła w tym rejonie obecność zamrożonej wody pod powierzchnią naszego satelity.

Południowy biegun Księżyca nie był jeszcze eksplorowany i jest przez to niezwykle interesujący dla naukowców. Jeżeli lądowanie Vikrama zakończy się sukcesem badaniem powierzchni zajmie się łazik Pragyan.

O tym jak ważny jest to rejon świadczy to, że również NASA wybrała biegun południowy Księżyca na miejsce lądowania załogowej misji Artemis, która ma pojawić się na Srebrnym Globie w 2024 roku.

Według amerykańskiej agencji ta część naszego satelity ma wyjątkowe walory naukowe, ekonomiczne i strategiczne.