W Kanadzie ocenzurowali kampanię na rzecz wstrzymania masowej imigracji

Plakat kampanii reklamowej True North Advertising Fot. MPI

Firma Pattison Outdoor Advertising, która zajmuje się wynajmem przestrzeni reklamowych, zatrzymała kampanię billboardową zamówioną przez organizację True North Advertising, grupy przeciwstawiającej się masowej imigracji do Kanady.

Plakat wzywał do głosowania na Partię Ludową Kanady (PPC) Maxime’a Berniera i głosił hasło „NIE dla masowej imigracji”. Uznano to za nadużycie wolności słowa.

Okazuje się, że sprzeciw wobec migracji (i to przecież tylko masowej), wystarcza do złamania dekalogu poprawności politycznej i popełnienie „grzechu ciężkiego”. Prezes firmy Pattison Randy Otto postanowił usunąć plakaty i wstrzymać zamówioną kampanię, tłumacząc to złamaniem kryteriów dotyczących przekazu politycznego.

Tymczasem Partia Ludowa Kanady (odeszła od Konserwatystów) nawet nie jest partią antyimigrancką. Wnosi tylko o ograniczenie imigracji. Szef partii Maxime Bernier dziękował za wsparcie z True North Strong i wyjaśniał, że dla niego „masowa imigracja” to 350 000 osób rocznie, czyli milion po trzech latach.

Jego partia chce obniżyć próg imigracyjny do 150 000 osób rocznie. W Kanadzie super-postępowego premiera Trudeau cenzuruje się już jednak nawet i takie postulaty. Sam Bernier jest też wykluczany z debat. Ostatnio było o nim głośno, kiedy nazwał nastoletnią aktywistkę klimatyczną Thunberg „niestabilną emocjonalnie”.

Źródło: Media-Press-Info