
Ostatni żyjący krewny Adolfa Hitlera, mieszkający obecnie w Niemczech Lukas Romano-Hitler, został skazany za pedofilię. Jak podaje „Jerusalem Post” mężczyzna miał napastować seksualnie dziewczynkę w wieku szkolnym.
Lukas Romano-Hitler ma być ostatnim żyjącym krewnym lewicowego przywódcy socjalistycznego, Adolfa Hitlera. Jak twierdzi po śmierci rodziców (m. in. ojca Aloisa, bezpośredniego krewnego Hitlera – red.), trafił do klasztoru, z którego został adoptowany przez…Polską rodzinę.
Po osiągnięciu pełnoletności powrócił do Niemiec, gdzie pracował na statku. Mężczyzna mieszka obecnie we wschodniej części Niemiec, w Goerlitz.
Teraz ma spore problemy, a to ze względu na obrzydliwą napaść na tle seksualnym, której dopuścił się względem 13-letniej dziewczynki o imieniu Ania. Został skazany za to, że molestował seksualnie 13-latkę.
Sprawę na drogę sądową skierował ojciec dziewczynki, który jest właścicielem małego garażu w Lipsku. To ma tu kluczowe znaczenie, bo to właśnie poprzez ogłoszenie o sprzedaży garażu skontaktował się z mężczyzną Romano-Hitler.
– Wystawiłem garaż na sprzedaż, a Hitler odpowiedział na ogłoszenie. Jednak kiedy się pojawił, wydawało się, że nie interesuje go garaż, tylko Ania – opowiada ojciec 13-latki.
– Zwabił ją do swojego mieszkania słodyczami, przyniósł jej ubrania i plastikowe kwiaty, a nawet zaoferował, że ją poślubi – relacjonuje dalej.
W rzeczonym mieszkaniu Hitler miał molestować seksualnie dziewczynkę i całować ją w usta. Kiedy o wszystkim dowiedział się ojciec dziewczynki, sprawa została zgłoszona na policję.
Hitler bronił się, mówiąc, że „jedynie cieszył się towarzystwem dziecka” i takie zachowanie „jest w Niemczech normalne”. – Jestem niewinny – lamentował.
Sąd jednak nie dał wiary tym dość dziwnym tłumaczeniom i skazał mężczyznę. Karą za całowanie nastolatki dla Hitlera była…grzywna w wysokości niespełna 900 dolarów, ok. 3450 złotych.
Źródło: mirror.co.uk/jpost.com/nczas.com