Pijany tirowiec zdemolował wieś. Zniszczył dwa domy i ściął słup energetyczny

Wywrócona ciężarówka/fot. Policja
Wywrócona ciężarówka/fot. Policja
REKLAMA

Na lubelszczyźnie doszło do niesłychanie groźnego wypadku. Bez wątpienia winny jest kierowca ciężarówki. Prowadzony przez niego TIR wjechał w dwa budynki. Jak się okazało, prowadzący pojazd miał 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Do zdarzenia doszło około godz. 1 w nocy w Polichnie. Kierowca ciężarówki wiozącej cement zjechał z drogi na zakręcie. Przejeżdżając przez bariery ochronne, uderzył w niezamieszkały dom. Po uderzeniu maszyna przejechała jeszcze przez ogródek sąsiedniej posesji.

REKLAMA

Wówczas ścięła słup energetyczny. Przewracając się na bok, uderzyła w drugi dom, w którym przebywała kobieta.

Nikt nie został ranny. Uszkodzona została elewacja budynku. I oczywiście sama ciężarówka.

45-latek, który prowadził pojazd, to mieszkaniec gminy Chełm. Został zabrany do szpitala na badania. Jak się okazało, miał w organizmie 2,5 promila alkoholu.

Źródło: rmf24.pl

REKLAMA