
Na lubelszczyźnie doszło do niesłychanie groźnego wypadku. Bez wątpienia winny jest kierowca ciężarówki. Prowadzony przez niego TIR wjechał w dwa budynki. Jak się okazało, prowadzący pojazd miał 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Do zdarzenia doszło około godz. 1 w nocy w Polichnie. Kierowca ciężarówki wiozącej cement zjechał z drogi na zakręcie. Przejeżdżając przez bariery ochronne, uderzył w niezamieszkały dom. Po uderzeniu maszyna przejechała jeszcze przez ogródek sąsiedniej posesji.
Wówczas ścięła słup energetyczny. Przewracając się na bok, uderzyła w drugi dom, w którym przebywała kobieta.
Nikt nie został ranny. Uszkodzona została elewacja budynku. I oczywiście sama ciężarówka.
45-latek, który prowadził pojazd, to mieszkaniec gminy Chełm. Został zabrany do szpitala na badania. Jak się okazało, miał w organizmie 2,5 promila alkoholu.
Źródło: rmf24.pl