Spędziła 27 minut po „drugiej stronie”. Zdradziła, co zobaczyła na tamtym świecie

Jezus i Tina Hines/fot. Pixabay/Instagram madiejohnson
Jezus i Tina Hines/fot. Pixabay/Instagram madiejohnson
REKLAMA

Madie Johnson podzieliła się ze swoimi fanami historią swojej ciotki, Tiny Hines. Kobieta na początku 2018 roku przeszła śmierć kliniczną, która trwała prawie pół godziny! Przez 27 minut była na „tamtym świecie”.

Hines w lutym ubiegłego roku przeszła zawał serca. Niewiele brakowało jej do śmierci. Tina Hines twierdzi, że przez 27 minut widziała, co znajduje się po „drugiej stronie”.

REKLAMA

Do zdarzenia doszło podczas szykowania się do spaceru ze swoim mężem, Brianem. Kobieta nagle osunęła się na ziemię.

Miała wciąż otwarte oczy, wywrócone gałki oczne, zrobiła się cała fioletowa i przestała oddychać – relacjonował mąż kobiety.

Czynności życiowe udało mu się przywrócić jeszcze przed przyjazdem pogotowia. Ratownicy potem użyli mocniejszego sprzętu.

Defibrylowaliśmy pacjentkę trzykrotnie na miejscu wezwania i dwa razy w drodze do szpitala. Nigdy wcześniej nie defibrylowaliśmy nikogo aż pięciokrotnie – podkreślił jeden z ratowników.

Zaraz po ocknięciu się kobieta poprosiła o długopis i kartkę papieru. – To prawda – napisała na niej. Zapytana, co miała na myśli, wskazała na niebo. – Wszystko było takie prawdziwe, a kolory były bardzo żywe – wspomina Tina.

Jak twierdzi, widziała Jezusa stojącego w ciemnym korytarzu. Za jego plecami lśniała złota poświata.

Madie Johnson zrobiła sobie nawet tatuaż, by upamiętnić powrót swojej ciotki ze świata zmarłych i jej niesamowitą wizję.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

(sharing because this story is too cool not to share) A little over a year ago my Aunt Tina, one of the most amazing, discerning, and healthy people I know had an unexpected cardiac arrest and according to doctors had died and was brought back to life four times by my Uncle Brian and first responders before arriving to the hospital. She was put on a defibrillator and after miraculously waking up the first thing she did, unable to speak because she was intubated, was ask for a pen and in my cousins journal wrote “it’s real”. The people in the room asked “what’s real?” and she responded by pointing up to heaven with tears in her eyes. Her story is too real not to share and has given me a stronger confidence in a faith that so often goes unseen. It has given me a tangibleness to an eternal hope that is not too far away. I love you @_tinahines! The way you boldly love Jesus and others has changed the way I hope to live and love❤️

Post udostępniony przez Madie Johnson (@madiejohnson)

Źródła: msn.com/instagram.com

REKLAMA