
Madie Johnson podzieliła się ze swoimi fanami historią swojej ciotki, Tiny Hines. Kobieta na początku 2018 roku przeszła śmierć kliniczną, która trwała prawie pół godziny! Przez 27 minut była na „tamtym świecie”.
Hines w lutym ubiegłego roku przeszła zawał serca. Niewiele brakowało jej do śmierci. Tina Hines twierdzi, że przez 27 minut widziała, co znajduje się po „drugiej stronie”.
Do zdarzenia doszło podczas szykowania się do spaceru ze swoim mężem, Brianem. Kobieta nagle osunęła się na ziemię.
– Miała wciąż otwarte oczy, wywrócone gałki oczne, zrobiła się cała fioletowa i przestała oddychać – relacjonował mąż kobiety.
Czynności życiowe udało mu się przywrócić jeszcze przed przyjazdem pogotowia. Ratownicy potem użyli mocniejszego sprzętu.
– Defibrylowaliśmy pacjentkę trzykrotnie na miejscu wezwania i dwa razy w drodze do szpitala. Nigdy wcześniej nie defibrylowaliśmy nikogo aż pięciokrotnie – podkreślił jeden z ratowników.
Zaraz po ocknięciu się kobieta poprosiła o długopis i kartkę papieru. – To prawda – napisała na niej. Zapytana, co miała na myśli, wskazała na niebo. – Wszystko było takie prawdziwe, a kolory były bardzo żywe – wspomina Tina.
Jak twierdzi, widziała Jezusa stojącego w ciemnym korytarzu. Za jego plecami lśniała złota poświata.
Madie Johnson zrobiła sobie nawet tatuaż, by upamiętnić powrót swojej ciotki ze świata zmarłych i jej niesamowitą wizję.
Źródła: msn.com/instagram.com





![Potężne burdy w Genewie. Miasto zdemolowane [FOTO/VIDEO] Zamieszki w Genewie.](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/genewa-zamieszki-100x70.jpg)


