Kto da więcej z naszych pieniędzy? PSL włącza się w licytacje. 50 tys. zł na własne mieszkanie z budżetu dla młodych

Jarosław Kaczyński, Władysław Kosiniak-Kamysz i Grzegorz Schetyna/fot. PAP
Jarosław Kaczyński, Władysław Kosiniak-Kamysz i Grzegorz Schetyna/fot. PAP

Ze smutkiem obserwujemy, jak nasze prognozy się sprawdzają i kampania wyborcza zamienia się w licytację, która z partii da więcej Polakom z ich własnych kieszeni. Do POPiS-owego licytowania się na socjalizm dołączyło dziś PSL. Chcą dawać 50 tys. zł na mieszkania ludziom z naszych pieniędzy.

PSL podczas konwencji w Sandomierzu zapowiedziało program „Własny kąt”. Ma on polegać na dorzucaniu się przez państwo na kwotę 50 tys. zł na mieszkanie dla młodych ludzi.

Polskie banki muszą im to ułatwić. To promocja zostania w naszym kraju. To 50 tys. zł dużo więcej znaczy w Sandomierzu czy Płońsku niż w Warszawie. Ale to zachęca do pozostania we własnych, małych ojczyznach. Byśmy nie byli społeczeństwem starzejącym się – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, lider PSL.

Zapewnił też roszczeniowe społeczeństwo, że 500 plus dalej będzie wypłacane.

Nikt nie zabierze „500+”. Panie Kurski, proszę przestać kłamać! Głosowaliśmy za nim, utrzymamy je. To kontynuacja naszych działań w polityce rodzinnej – ogłosił Kosiniak-Kamysz.

A mimo tylu wydatków, obiecał jeszcze dobrowolny ZUS. – Od przyszłego roku dobrowolny ZUS. I koniec – dodał szef ludowców.

Źródło: money.pl