
Marek Migalski skomentował w ten sposób decyzję o „zakończeniu bojkotu TVP” przez fatalną opozycję. Potem przeprosił za swoją propozycję. Ziemkiewicz w odpowiedzi nazwał go „inteligencikiem próbującym udawać groźnego żula”.
Migalski skomentował decyzję o zakończeniu bojkotu TVP przez PO. – To byłaby dobra decyzja. Trzeba tam iść, pluć w twarz „dziennikarzom” TVP i zwracać się bezpośrednio do wyborców – napisał na Twitterze Marek Migalski.
Potem jednak przeprosił za swój wpis.
– Mieli rację ci, którzy krytykowali mnie za pomysł plucia w twarz „dziennikarzom” tvp. Nawet jeśli, a tak było, miało to znaczenie tylko przenośne. Nieeleganckie to było. Proponuję niepodawanie dłoni. Realne, nie tylko przenośne – dodał potem Migalski.
Do sprawy odniósł się też pracujący w TVP Rafał Ziemkiewicz.
– Nie ma to jak kiedy inteligencik próbuje udawać groźnego żula. Na moim podwórku po takim „plunięciu” musiałby szukać zębów we własnym odbycie – odpisał Rafał Ziemkiewicz.
To byłaby dobra decyzja. Trzeba tam iść, pluć w twarz "dziennikarzom" TVP i zwracać się bezpośrednio do wyborców. https://t.co/Kxy20jrWV2
— Marek Migalski (@mmigalski) September 6, 2019
Mieli rację ci, którzy krytykowali mnie za pomysł plucia w twarz "dziennikarzom" tvp. Nawet jeśli, a tak było, miało to znaczenie tylko przenośne. Nieeleganckie to było. Proponuję niepodawanie dłoni. Realne, nie tylko przenośne.
— Marek Migalski (@mmigalski) September 6, 2019
Nie ma to jak kiedy inteligencik próbuje udawać groźnego żula. Na moim podwórku po takim „plunięciu” musiałby szukać zębów we własnym odbycie. 👎 https://t.co/CwxKdkeaRR
— Rafał A. Ziemkiewicz (@R_A_Ziemkiewicz) September 7, 2019