
Małgorzata Kidawa-Błońska podczas wczorajszej konwencji wyborczej PO zaczęła mówić o programie PO. Zaraz okazało się jednak, że nie potrafi powiedzieć o nim nic sama z siebie, zaś na podeście nikt nie zostawił broszury.
– Te zwykłe ludzkie sprawy zawarliśmy w naszym programie – powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska. Wówczas spojrzała w dół i nie mogła dostrzec programu, który chciała omówić.
– Gdzie jest program? – zapytała zaskoczona, po czym wybuchnęła śmiechem.
Chwilę później podano broszurę z programem przemawiającej. Zatytułowana była „Twoja Polska”.
– Mamy program, mamy bardzo dobry program, to jest mój, wasz program i setek tysięcy Polaków, którzy z nami rozmawiali o tym, co chcieliby, żeby w tym programie było – kontynuowała Kidawa-Błońska.
Najwyraźniej politycy PO specjalizują się w gafach. Świadczy o tym cała właściwie kadencja sejmowa oraz ostatnie hity, jak np. nieznajomość tzw. „szóstki Schetyny” przez samego Schetynę.
Paranoja 🤣🤣🤣
Farsa i kpina z wyborców.#GdzieJestProgram 🧐🧐🧐#KolacjaObywatelska pic.twitter.com/NkPsBM9ygf— Jowita💯❤🇵🇱 (@Jowita_W) September 6, 2019
Źródła: twitter.com/onet.pl