Islamiści zaatakowali w Burkina Faso. Kilkudziesięciu cywilów zabitych na północy kraju

Uchodźcy w Burkina Faso Fot. Twitter
REKLAMA

W niedzielę doszło do dwóch zamachów dżihadystów w prowincji Sanmatenga, w Burkina Faso. W atakach zginęło 29 osób. Terroryści dokonali ataku na osoby transportujące żywność (głównie na skuterach) do obozów dla uciekinierów z prowincji Dablo i Kelbo. W drugim ataku wysadzono ciężarówkę.

Władze zareagowały rozmieszczeniem dodatkowych posterunków wojska i przeczesywaniem okolicznych terenów.

REKLAMA

Od 2015 roku w wyniku zamachów islamskich terrorystów w Burkina Fasio zginęło już ponad 570 osób. Burkina Faso to biedny kraj w Afryce Zachodniej. Od ponad czterech lat znalazł się na celowniku zbrojnych grup dżihadystów.

Najbardziej zagrożone jest północ i wschód tego kraju. Nie tak dawno ciężkie straty poniosła armia. Po ataku 24 sierpnia na koszary zginęło wielu żołnierzy. Terror doprowadził do ​​exodusu ludności, szczególnie z północy.

Dżihadyści używają też coraz częściej zdalnie odpalanych ładunków wybuchowych i min-pułapek. Od tego typu urządzeń śmierć poniosło już 80 osób.

Źródło: Le Parisien/ AFP

REKLAMA