Lewactwo w Szwecji triumfuje. Szwedzka federacja piłkarska będzie płacić tyle samo kobietom i mężczyznom

Zlatan Ibrahimovic i reprezentantki Szwedzkiej drużyny narodowej. Foto: PAP/ Facebook: Fifa
Zlatan Ibrahimovic i reprezentantki Szwedzkiej drużyny narodowej. Foto: PAP/ Facebook: Fifa
REKLAMA

Szwedzka federacja piłkarska (SvFF), która w lipcu została zgłoszona do ombudsmana ds. dyskryminacji w sprawie nierównych wynagrodzeń kobiet i mężczyzn za grę w reprezentacji i premie za wyniki, zgodziła się wprowadzić równouprawnienie. Czyżby to był przełom, który może zniszczyć piłkę jako sport? 

Wynagrodzenia za zgrupowania, mecze, uczestnictwo w międzynarodowych turniejach i premie za wyniki będą od teraz takie same w obu reprezentacjach A – poinformowała w poniedziałek SvFF.

REKLAMA

Rzecznik biura ombudsmana Clas Lundstedt powiedział na antenie kanału telewizji publicznej SVT, że zgłoszenie w sprawie dyskryminacji jest w dalszym ciągu rozpatrywane – „i to bardzo poważnie, ponieważ jest pierwszym tego typu w historii istnienia urzędu”.

Według szwedzkich mediów jest to przełom i można spodziewać się, że w najbliższym czasie nastąpi lawina podobnych zgłoszeń z oskarżeniami w kierunku innych federacji sportowych, a przede wszystkim hokejowej, której reprezentacja w sierpniu zbojkotowała turniej w Finlandii.

Zdaniem SVT pewien wpływ na zmianę frontu w SvFF miał nie tylko ombudsman, lecz prawdopodobnie decyzja fińskiej federacji piłkarskiej, która przed tygodniem podjęła taką decyzję i zaczęła już podpisywać nowe kontrakty z piłkarkami.

Porównując poziom piłki kobiecej do męskiej podam tylko jeden przykład. Żeńska piłkarska reprezentacja Stanów Zjednoczonych w 2017 roku, będąc mistrzami świata, rozpoczęła przygotowania do eliminacji igrzysk olimpijskich.

By lepiej się przygotować do turnieju, piłkarki rozegrały sparing z męską drużyną FC Dallas do lat 15. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem chłopców 5:2. Podsumowując, juniorzy przeciętnej nawet jak na USA drużyny rozbiły mistrzynie świata…juniorzy!

Ale płace mają być takie same, bo tak i koniec. Co z tego, że sam Messi generuje dochód z reklam większy niż niemal cały kobiecy futbol. Ma być równouprawnienie i basta!

Źródło: PAP/SVT

REKLAMA