Znany aktor stracił w ostatniej chwili rolę. Nie pomogło wychwalanie PiS. „W Polsce reżyser jest ponad prawem”

Redbad Klynstra Komarnicki/fot. YouTube/Telewizja Republika
Redbad Klynstra Komarnicki/fot. YouTube/Telewizja Republika
REKLAMA

Redbad Klynstra-Komarnicki stracił rolę. Czyżby to był efekt ataku na wspierane po cichu przez PiS LGBT? Aktor poinformował na Twitterze, że stało się to kilka dni przed przedstawieniem. – 25-lecie pracy artystycznej spędzę przy kompie – napisał aktor.

Pojutrze miałem grać przedstawienie pt. Krum, ale dostałem maila: rezyser zdecydował, że twoją rolę zagra inny aktor. Powód? Reżyser nie musi się tłumaczyć – napisał na Twitterze Klynstra-Komarnicki.

REKLAMA

W Polsce reżyser jest widocznie ponad prawem. A 25-lecie pracy artystycznej spędzę przy kompie – dodał aktor.

Aktor wcześniej bardzo zachwalał obecną władzę. – Jest pewna odwilż. Widzę, że odblokowały się pewne zamknięte kanały. Przez bardzo długi czas mieliśmy do czynienia z takim układem towarzysko-plemiennym – mówił aktor trzy lata temu w rozmowie z wp.pl.

Na pewno nie miało to wiele wspólnego z merytoryczną oceną ludzi, którzy tworzą w Polsce. Bardzo wielu artystów opuściło Polskę – przekonywał.

Jak jednak widać, niewiele to pomogło, gdy aktor postanowił walczyć z krytym przez PiS środowiskiem LGBT. Aktor ma poważne problemy od czasu, gdy zapytał, „czy w PL pedofile są częścią LGBT+, czy nie?”.

Źródła: o2.pl/wp.pl/twitter.com/nczas.com

REKLAMA