„Google jest zagrożeniem egzystencjonalnym dla rynku cyfrowego”. Prokurator Luizjany rzuca wyzwanie monopoliście

Kongresmen Jeff Landry / Fot. Flickr
Kongresmen Jeff Landry / Fot. Flickr

Jeff Landry, prokurator generalny stanu Luizjana, podczas konferencji prasowej powiedział, że koncern Google jest zagrożeniem dla wolności. Wskazał, że jeśli medialne monstrum nadal będzie monopolistą, to wkrótce internet przestanie być miejscem wymiany myśli, opinii i informacji.

Landry dołączył tym samym do 49 innych prawników, którzy ogłosili rozpoczęcie dochodzenia ws. antymonopolowych praktyk Google’a. Pozycja amerykańskiego giganta powoduje, że praktycznie nie ma konkurencji na internetowym rynku reklamy i wyszukiwarek.

Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Landry przedstawił swoje argumenty. – Stoję przed państwem, by oświadczyć, że istnieje absolutnie egzystencjalne zagrożenie dla naszego wirtualnego rynku. Do niedawna internet był „domem” dla rewolucyjnych pomysłów, debat i treści. Miejscem, które mogło przynosić niezliczone korzyści konsumentom i firmom z Luizjany – powiedział.

Landry uważa, że praktyki Google’a przeczą zasadom wolnego rynku. – Dominacja Google’a w reklamie i wyszukiwarce sprawiła, że naruszone zostały zasady wolnego rynku. Zaszkodzono konsumentom i stłumiono swobodny przepływ informacji i opinii – kontynuował.

Czy pozwolilibyśmy na przykład jednej firmie drukarskiej posiadać cały tusz, prasę drukarską i papier, na którym się drukuje? Odpowiedź brzmi: absolutnie nie. Gdyby ktoś próbował zmonopolizować ten przemysł, nasz rząd by do tego nie dopuścił. Reklama cyfrowa na naszym rynku powinna podlegać tym samym zasadom wolnego rynku, jak inne towary i usługi. Powinna opierać się na popycie i podaży – nie ma wątpliwości Landry.

Prokurator przypomniał, jakie idee przyświecały twórcom internetu. – Jak to się wszystko ma do obietnic, że internet jest otwartym miejscem dla pomysłów, debat i treści? Zmierzamy do momentu, w którym to Google decyduje. Wybiera zwycięzców i przegranych – analizował.

Landry przepowiadał, że jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie kroki, wkrótce internet – w rozumieniu pierwotnym – przestanie istnieć. – Internet był prawdziwą rewolucją. Poprawił i rozszerzył kontakt z ludźmi. Był miejscem spotkań, pomysłów, rozmów. Jeśli odpowiednio nie zadziałamy, to wszystko zginie – zakończył wystąpienie prokurator generalny.

Źródło: breitbart.com/nczas

Reklama / Advertisement