Absurdów genderyzmu ciąg dalszy! Nie chciała nazwać mężczyzny kobietą więc odpowie za szerzenie „mowy nienawiści”

Flaga LGBT/foto: pixabay
Flaga LGBT/foto: pixabay

Przed sądem w brytyjskim Stevenage 18 września odbędzie się rozprawa w sprawie dyskryminacji transseksualisty. Angielka Katherine Scottow została oskarżona o szerzenie mowy nienawiści za pośrednictwem portalu Twitter. Została aresztowana na oczach swoich dzieci za to, że nie chciała nazwać mężczyzny kobietą.

Mężczyzna, którego sprawa dotyczy, poddał się w 2007 r. zabiegowi medycznemu i od tamtej pory podaje się za kobietę o nazwisku Stephanie Hayden. W agresywny sposób wykorzystuje również prawo antydyskryminacyjne obowiązujące w Wielkiej Brytanii. Mianowicie, pozwał w przeszłości dwie osoby, które kwestionowały jego kobiecość.

Teraz jego ofiarą stała się Kate Scottow, matka dwójki dzieci i mieszkanka Hitchin na północ od Londynu. Kobieta dyskutowała z nim za pośrednictwem serwisu Twitter, a w trakcie rozmowy stwierdziła, że człowiek nie może zmienić swojej płci.

Kobieta została aresztowana w lutym na oczach swoich dzieci. Zamknięto ją w piwnicy jej domu bez niezbędnych środków czystości. Zarekwirowano jej również telefon komórkowy i komputer. Scottow została wypuszczona na wolność po przesłuchaniu.

Kobieta otrzymała zakaz pisania do Haydena lub o Haydenie w sposób wskazujący na jego męską tożsamość. W sprawę zaangażował się również premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, który stwierdził, że działania policji stanowiły nadużycie.

Źródło: katholisches.info, dailymail.co.uk