Frasyniuk przyznaje, że opozycja to postkomuna. W przypadku PiS jest jeszcze gorzej

Władysław Frasyniuk fot. PAP/Maciej Kulczyński
Władysław Frasyniuk fot. PAP/Maciej Kulczyński

Władysław Frasyniuk przyznał, że opozycja to rzeczywiście postkomuna. Powiedział też to, co mówimy od dawna, a mianowicie, że PiS to jeszcze większa komuna.

Znany z czasów PRL opozycjonista, obecnie słynący bardziej z szarpania policjantów w trakcie miesięcznic, nawiązał do niedawnych konwencji PiS.

Frasyniuk zwrócił uwagę na swoisty paradoks: PiS widzi wszędzie postkomunę, a nie widzi jej we własnych szeregach.

Jarek, który nie siedział, Piotrowicz, który wsadzał i partia, która Konstytucję szanuje tak jak szanował ją PZPR, widzą dookoła postkomunę. – napisał Frasyniuk.

Zdobył się przy tym na chwilę szczerości i przyznał, że rzeczywiście opozycja to postkomuna. Jednocześnie oskarżył jak napisał „kolegów z PiS”, o to że są jeszcze gorsi.

Może jesteśmy „post”, ale Wy, koledzy, w komunie siedzicie nie po kolana, ale, cytuję, po „mordy zdradzieckie”. – ujawnia.

O tym, że PiS zamierza cofnąć nas do czasów PRLu pisaliśmy na naszych łamach wielokrotnie. Widać to w szczególności w obszarze gospodarczym i polityce społecznej.